Komponent multimedialny

Projekt w trakcie prac, tekst stale rozszerzany

Witam wszystkich: a więc kolejny projekt: komponent multimedialny.

Mój domowy sprzęt audio powoli się degraduje, postanowiłem więc samemu zbudować dla niego następcę.

Mission update: wzmacniacz zakończył swój żywot. Naprawa przekracza wartość sprzętu. Ale zostały 2 kolumny JBL TLX8.

Pomysł jest następujący:

  • Celem jest zbudowanie kombajnu multimedialnego, który będzie odtwarzał media ze źródeł sieciowych (Internet, domowy ethernet, NAS) oraz lokalnych (wbudowany twardy dysk i DVD),
  • Komponent ma być samodzielny – zawierać wszystko w jednej obudowie (łącznie z zasilaniem);
  • Komponent ma być sterowany zdalnie ze smartfona z pilota IR (lub podobny), ale również ‚ręcznie’ za pomocą panelu dotykowego,
  • Centrum systemu będzie Raspberry Pi 3 2 z OSMC;
  • Komponent będzie zarządzał dynamicznym podświetleniem telewizora (system, który buduję równolegle);
  • Wygląd typu „dyi – vintage”.

Skąd te zmiany w zakresie? Całe domowe archiwum ma trafić na serwer plików z macierzą zabezpieczającą przed utratą danych. Z tego względu posiadanie dodatkowego dysku w komponencie multimedialnym podłączonym do tej samej sieci – ma niewielki sens. Do archiwum trafią zdjęcia, filmy z kamery – ale i zdigitalizowane płyty CD (oryginałów nie mam gdzie trzymać).

Oczywiście może się okazać, że RPi będzie na to za wolna!

Dodawanie obsługi pilota na podczerwień do samego komponentu – również chyba nie ma już sensu. Po pierwsze: CEC (sterowanie przez telewizor), po drugie: aplikacje takie jak Yatse lub Kore na Androida – pozwalają na swobodne sterowanie OSMC.

No i po co Pi 2 skoro jest Pi3?


Poszczególne zagadnienia opisane będą na podstronach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *