Archiwum kategorii: Retro

Almanach NES

Mówi się, że „koń jaki jest… każdy widzi”. Niestety to stare porzekadło zupełnie nie sprawdza się w przypadku konsol NES (Nintendo Entertainment System). W rezultacie można spotkać bardzo wiele wersji tej konsoli, które mogą Wam sprawić… różne niespodzianki:) Na przykład przy zakupie gier, zamiennych padów czy zasilacza.

Właśnie te różnice postaram się zgromadzić w tym tekście.

Czytaj dalej Almanach NES

NES: NTSC czy PAL – czyli dlaczego nie pograłem sobie w Duck Hunt (lockout)

Yes, yes, yes! W mojej kolekcji pojawiła się nowa konsola – NES z 1986 roku:) Z dwoma padami i zapperem:)

Szybkie przegląd aukcji, krótka licytacja – i Duck Hunt w skrzynce pocztowej.

Wkładam kartridża, podłączam zappera, POWER ON… A konsola … resetuje się w kółko! Na sekundę pojawia się pierwszy ekran – po czym konsola restartuje się… Co jest?!

Czytaj dalej NES: NTSC czy PAL – czyli dlaczego nie pograłem sobie w Duck Hunt (lockout)

SD2IEC – wersja „pudełkowa”

sd2iec na Arduino Mega działa całkiem sprawnie. Prototyp powstał jako Arduino Mega podłączone do commodore i modułu SD przewodami od płytki stykowej. Nie ma co ukrywać, że  w takiej formie jest… powiedzmy mało przyjazny dla użytkownika:) Postanowiłem doprowadzić ten projekt do wersji bardziej ‚produkcyjnej’:) Zamiast przewodów stykowych podłączonych bezpośrednio do gniazd Arduino – zlutowałem płytkę. Zamiast elementów ‚latających’ swobodnie – obudowa wydrukowana na drukarce 3D.

Czytaj dalej SD2IEC – wersja „pudełkowa”

SD2IEC – commodore 64 i karta SD zamiast magnetofonu (z Arduino Mega)

Odtwarzanie programów i gier z kaseciaka commodore 64 ma swój smaczek:) Ale kupno kaset jest coraz trudniejsze, a same nośniki – nie są niezniszczalne.

Dlatego wymyślono sd2iec. IEC to szeregowy port komunikacyjny commodore. Umożliwia on łączenie commodore z innymi urządzeniami, np. pamięciami masowymi. I właśnie tym jest sd2iec: udostępnia commodore zasoby nagrane na karcie sd przez port iec.

Sam sd2iec nie jest jakimś konkretnym urządzeniem. W sieci znajdziecie wiele różnych realizacji. Niektóre są bardziej chałupnicze – a inne to praktycznie gotowe produkty ze sklepowej półki. Ja swoje urządzenie skonstruowałem zgodnie z projektem Larswad na bazie Arduino Mega2560.

Czytaj dalej SD2IEC – commodore 64 i karta SD zamiast magnetofonu (z Arduino Mega)

instax mini 70 – fotografia natychmiastowa czy… klimatyczna?

Tekst uzupełniony: czerwiec 2019 (po ponad roku użytkowania). 

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami:) Pewnie będziecie w dziesiątkach miejsc, przywieziecie z nich tony zdjęć i kilometry video. Cóż, w końcu karty pamięci są coraz większe – a telefony macie zawsze przy sobie. Możecie nagrać a potem skasować 100 zdjęć jednej doniczki, wysłać na facebooka/ instagrama i… zapomnieć. Być może nawet skopiujecie je wszystkie na dysk laptopa, ale czy kiedykolwiek do nich wrócicie?

Spotkacie na swojej drodze ludzi z lustrzankami. Przylepieni do aparatu szukają, czekają i kadrują – po to, żeby strzelić tę jedyną scenę. Stoi więc taki biedak, ręce sztywnieją (bo „prawdziwy” sprzęt swoje waży), tonie w swoim świecie światła i ekspozycji, żona obok przewraca oczami a dzieciaki z nudów polują na okoliczną faunę.

Jest też trzecia droga: fotografia natychmiastowa. Nie tak ‚masowa’ jak ta z komórki, nie tak wypieszczona jak ta z lustrzanki – ale powiedziałbym… najbardziej klimatyczna:)

Czytaj dalej instax mini 70 – fotografia natychmiastowa czy… klimatyczna?

GameBoy (classic) – zmiana baterii

Jednym ze zmartwień fanów klasycznych gier na Game Boy’e są rozładowujące się baterie podtrzymujące pamięć gier. Mimo że baterie guzikowe są naprawdę długowieczne – kiedyś w końcu się wyczerpują. W rezultacie gra „zapisze” swój stan – ale po wyłączeniu zasilania konsoli wpis zniknie.

Na szczęście wymiana nie jest skomplikowana. Pokazywałem to na przykładzie kasetki dla Game Boy Advance tutak: Jak wymienić baterię w kartridżu Game Boy Advance. Tym razem trafiła mi się gra Donkey Kong GB – dla klasycznego Game Boya. Wymiana baterii jest tu nawet prostsza niż w GBA – po prostu jest na nią więcej miejsca.

Czytaj dalej GameBoy (classic) – zmiana baterii

Klon Famicom’a – a właściwie klon – klona (za to tani)

Pegasus: ta nazwa dość często przewija się przez portale aukcyjne. Niewiele osób jednak wie, że chodzi tu o… polską myśl eksportową:) A dokładniej sprowadzonego do Polski w latach 90’tych klona Nintendo Famicom. Famicom, czyli Nintendo Family Computer (HVC-001), w Europie i Ameryce sprzedawany  jako Nintendo Entertainment System (NES), doczekał się wielu wcieleń – mniej lub bardziej przypominających oryginał. Na portalach aukcyjnych znajdziecie FamiClony, Pegazuzy, Polystation, Playstation – i wiele innych, o mniej lub bardziej szumnych nazwach. I ja się na jeden skusiłem.  Klona, którego tu opisuję wyróżnia… „symboliczna” wręcz cena. Zapłaciłem za niego niecałe 30 złotych (razem z dostawą, na popularnym polskim portalu aukcyjnym). Czy jego kupno się opłaca?

Czytaj dalej Klon Famicom’a – a właściwie klon – klona (za to tani)

Konsolki przenośne Nintendo – co wybrać?

Macie ochotę pograć sobie na przenośnej konsolce „retro”? Na rodzimych portalach aukcyjnych znajdziecie niejeden egzemplarz. Najpopularniejsze są te spod znaku Nintendo GameBoy. Nie tylko ze względu na dostępność sprzętu – ale i samych gier.

Granie w retro-gry na przenośnej retro-konsoli to jednak całkiem inne doświadczenie niż np. PSP czy najnowszych 3DS. Zanim ulegniecie modzie – przeczytajcie, bo to całkiem inny świat. Wspaniały i fascynujący – ale często jedynie dla graczy pamiętających „tamte” czasy. Dla osób oceniających gry po ilości klatek w rozdzielczości HD, gdzie sentyment do czasów młodości nie gra aż takiej roli, retro-granie może okazać się rozczarowaniem…

Czytaj dalej Konsolki przenośne Nintendo – co wybrać?