Archiwum kategorii: Raspberry Pi

nano – mała rzecz a cieszy i pomaga (w linuxie)

„vi” to jeden z tych programów, jakim starzy wyjadacze lubią „straszyć”  początkujących użytkowników linuksa. Bezsprzecznie vi ma potężne możliwości. Niestety, dla użytkowników przyzwyczajonych do Windows, jego „interfejs” użytkownika… delikatnie mówiąc do najbardziej przyjaznych nie należy.

Nie musicie męczyć się z vi. „nano” jest jednym z tych edytorów, który spotkacie w prawie każdej dystrybucji uniksowej i linuksowej – również Raspbianie dla Raspberry. Dalej mówimy o narzędziu działającym w oknie tekstowym. Jego obsługa jest jednak znacznie bardziej intuicyjna. Opanowanie go zajmie Wam dosłownie chwilę – a przyda się wielokrotnie.

Czytaj dalej nano – mała rzecz a cieszy i pomaga (w linuxie)

lynx – przeglądarka w oknie tekstowym?!

Reaktywujecie starego laptopa? Zdalnie konfigurujecie terminal hp? A może właśnie zainstalowaliście wersję ‚light’ Raspbiana na Raspberry? Albo używacie innej dystrybucji, która nie ma  środowiska graficznego. A pomoc googlowa „czasami” się przydaje…

Czy można przeglądać internet bez wypasionej warstwy graficznej?

Czytaj dalej lynx – przeglądarka w oknie tekstowym?!

Thingy 52: usługi pod Raspberry Pi Zero (W)

Ostatnio pisałem Wam o Thingy:52. Ciekawa rzecz – ale ileż można patrzeć na aplikację w smartfonie? O ile programowanie samego Thingy może nie być takie łatwe, o tyle wykorzystywanie jego usług jest już stosunkowo proste. I jeszcze lepsza wiadomość: usługi Thingy można wykorzystać również na Raspberry Pi Zero W! W ten sam sposób, jak robi to aplikacja Nordic’a na Waszym smartfonie.

Poniżej zobaczymy, jak można dostać się do usług BLE Thingy. Nie macie Thingy:52? Nie przejmujcie się i czytajcie. Ta wiedza przyda Wam się, gdy tylko będziecie chcieli nawiązać połączenie i wykorzystać usługi dowolnego urządzenie komunikującego się przez BLE.

Czytaj dalej Thingy 52: usługi pod Raspberry Pi Zero (W)

Serwer wydruku na Raspberry Pi Zero (CUPS)

Ten projekt powstał z frustracji. Po n-tej przegranej aukcji postanowiłem sam sobie zbudować serwer wydruku.

Serwer wydruku to takie urządzenie, które umożliwia podłączenie drukarki do domowej sieci ethernet. W ten sposób każdy wpięty do niej komputer może wysłać wydruki na drukarkę bez konieczności fizycznego podłączania się do niej – np. kablem USB. Jest to standardowa funkcja drukarek klasy biurowej. Większość z nich wyposażona jest w gniazdo Ethernet lub kartę WiFi. W drukarkach domowych opcja ta kosztuje dodatkowe pieniążki. Moja drukarka to Brother DCP-J100, która niestety takiej opcji nie posiada.

Jeżeli nie macie portu ethernet w drukarce – jedynie USB – nadal możecie podłączyć ją do sieci. Wiele nowoczesnych routerów wyposażono w dodatkowy port USB, do którego możecie podłączyć drukarkę. Ale nie zawsze Wasza drukarka będzie tam, gdzie router. Wtedy możecie użyć serwer wydruku. Z jednej strony wtyka się do niego kabel USB z drukarki – z drugiej podłącza do domowej sieci. Podłączenie może być przewodowe – wtedy potrzebujecie podciągnąć kabel ethernet z routera. Druga opcja to połączenie bezprzewodowe, gdzie serwer wydruku łączy się do domowej sieci za pomocą karty WiFi.

Urządzenia tego typu nie są najtańsze. Firma tp-link oferuje je za ok. 150 złotych – a wersja bezprzewodowa kosztuje już ok. 270 złotych. Wybrałem tą drugą, bezprzewodową opcję – ale postanowiłem zrobić to znacznie taniej. A cóż może być tańszego od Raspberry Pi Zero?

Czytaj dalej Serwer wydruku na Raspberry Pi Zero (CUPS)

T5730 vs Raspberry Pi – cena i wydajność

Jeden z czytelników określił terminale hp t5730 jako nie tylko tańsze, ale i szybsze rozwiązanie niż Raspberry Pi. Hmm…

Jeżeli chodzi o cenę: terminal HP 5730 kosztuje na allegro od 35 złotych. Raspberry Pi Zero pozostaje tańsze (ok. 25PLN) – ale wersja „W” (z WiFi) – już 52 złote. Pi 3 to już całkiem inna półka cenowa – ok. 190 złotych. Obydwa urządzenia potrzebują zewnętrznego zasilacza. Dla hp był w komplecie, dla Raspberry trzeba go dokupić (lub użyć taki np. od tableta). Obydwa potrzebują jakiejś pamięci stałej –  karty SD dla Raspberry lub pendrive dla hp (wewnętrzny flash jest zbyt mały, żeby na nim postawić sensowny system z kilkoma aplikacjami) – cena podobna.

Raspberry wymaga monitora/telewizora z HDMI lub analogowego. Terminal hp celuje w typowe monitory – ma wyjścia VGA i DVI. Można również zaopatrzyć się w odpowiednie przejściówki.

Resztę peryferii też trzeba zapewnić – chociaż w przypadku Raspberry Zero w praktyce konieczny jest aktywny hub USB (tylko 1 port USB) – ale na początek jest trochę tańsza.

Wychodzi więc, że koszty hp5730 będą zbliżone do Raspberry Pi Zero. A co z wydajnością?

Czytaj dalej T5730 vs Raspberry Pi – cena i wydajność

Digispark, Raspberry Pi 3 (OSMC) i sterowanie paskami LED

Ten post jest częścią serii o budowie komponentu multimedialnego.

Mój komponent multimedialny ma podświetlany front. Podświetlenie informuje o jego stanie – np. kolor czerwony – stan oczekiwania, zielony – odtwarzanie itp. Do podświetlenia użyłem pasków LED RGB. Paski te sterowane są Digispark’iem. W szczególności:

  • Paski LED umieściłem na panelu przednim komponentu,
  • Digispark generuje sygnał PWM do sterowania paskami (przez tranzystory),
  • Digispark’a podłączyłem do Raspberry za pomocą portu szeregowego,
  • Polecenia sterujące wysyłam z Raspberry.

Brzmi ciekawie, prawda?

Czytaj dalej Digispark, Raspberry Pi 3 (OSMC) i sterowanie paskami LED

Raspberry Pi i OSMC: zdalne sterowanie za pomocą JSON-RPC (po HTTP)

Przygotowuję się teraz do stworzenia oprogramowania sterującego komponentem multimedialnym. Zamierzeniem jest napisanie prostej aplikacji na smartfona (Android). Dzięki niej, podstawowe operacje jak regulacja głosu czy odtworzenie elementu z listy ulubionych, będzie można wykonać znacznie szybciej niż  w przypadku Kore czy Yatse. Sama aplikacja ma się komunikować z OSMC za pomocą odpowiednio spreparowanych zapytań wysyłanych po HTTP metodą GET. (czyli takich, które możecie wysyłać np. wpisując je w przeglądarce).

Czytaj dalej Raspberry Pi i OSMC: zdalne sterowanie za pomocą JSON-RPC (po HTTP)

Raspberry Pi i AppInventor (+mój „Ambient Light”)

Od dłuższego czasu pracuję nad projektem dynamicznego podświetlenia telewizora w stylu „Ambient Light”. Pomysł polega na umieszczeniu za telewizorem taśm LED. Ich kolor ma się zmieniać w zależności od tego, co jest wyświetlane na ekranie.

small_IMG_0089Do sterowania diodami postanowiłem wykorzystać telefon z Androidem i aplikację zbudowaną z pomocą AppInventora.

Wszystkie fazy projektu podświetlenia opisałem: Doświadczenia z taśmami LED i Raspberry Pi

Czytaj dalej Raspberry Pi i AppInventor (+mój „Ambient Light”)

Raspberry Pi 3

Fundacja Raspberry Pi nie zwalnia ani na chwilę! W prasie podaje się liczbę 8 mln już sprzedanych Raspberry Pi. Po modelu Zero, teraz do rodziny dołączył kolejny: Raspberry Pi 3.

Raspberry Pi 3
Raspberry Pi 3

Zmian jest dużo, chociaż nie wszystkie są spektakularne. Te największe to nowy procesor Cortex A53, który ma podwoić wydajność w stosunku do modelu Pi 2. Zamierzeniem było tu pewnie takie wzmocnienie płytki, żeby lepiej mogła się sprawdzać w roli komputera biurkowego. Kolejną dużą zmianą jest wyposażenie Raspberry w moduły WiFi or Bluetooth Classic/Low Energy. W ten sposób komputerek ma lepiej wspierać ideę Internetu Rzeczy.


Raspberry Pi 3 do testów dostarczył: electropark.pl
electropark_logo


Czytaj dalej Raspberry Pi 3