Archiwum kategorii: Linuks

PulseView i Sigrok – z analizatorem USBEE Ax-Pro

Całkiem dużo zmieniło się ostatnio w pakiecie Sigrok/PulseView. Dla tych, którzy nie mieli jeszcze z nim styczności: Sigrok to darmowe (i otwarte) oprogramowanie zbierające wyniki z urządzeń diagnostycznych podłączanych do komputera – np. mierników, oscyloskopów czy analizatorów logiki.  PulseView to interfejs graficzny Sigrok. Dzięki PulseView można zobrazować dane zebrane przez Sigrok. Pakiet Sigrok/PulseView obsługuje obecnie ponad 190 różnych urządzeń podłączanych do portu szeregowego czy USB. Drugie tyle jest planowane. 

Warto przyglądnąć się temu pakietowi bliżej. Stanowi ciekawą alternatywę dla oprogramowania komercyjnego lub tego załączanego do poszczególnych urządzeń –  którego jakość bywa… dyskusyjna. Co więcej – zamiast kilku osobnych programów dla Waszego oscyloskopu lub miernika – możecie użyć Sigrok/PulseView.

Tutaj wykorzystam Sigrok/PulseView do obsługi analizatora USBEE AX-Pro.

Czytaj dalej PulseView i Sigrok – z analizatorem USBEE Ax-Pro

gnuplot – ‚lekkie’ narzędzie do wykresów (i nie tylko)

Opublikowany wcześniej tekst o badaniu stanu baterii w moim laptopie okrasiłem kilkoma wykresami. Do ich stworzenia mogłem  użyć dowolny pakiet biurowy – jak LibreOffice czy podobne. Zamiast tego postanowiłem jednak odświeżyć sobie narzędzie  gnuplot. Za jego pomocą można  w bardzo łatwy sposób tworzyć zaawansowane wykresy – bez konieczności instalacji ciężkiego oprogramowania. Wyniki eksportujemy do pliku graficznego – i rysunek to tekstu gotowy.

Czytaj dalej gnuplot – ‚lekkie’ narzędzie do wykresów (i nie tylko)

WSL: kompilacja? (newsboat)

newsbeuter to mój ulubiony czytnik rss. Niestety jego rozwój zakończył się już kilka lat temu… Na szczęście projekt kontynuowany jest pod nazwą newsboat. newsboat możecie zainstalować z repozytorium ubuntu. Wciśnijcie przycisk start – wpiszcie ubuntu i wybierzcie aplikację. W uruchomionym oknie terminala Ubuntu wpiszcie:

Problem polega jednak na tym, że w repozytorium jest dość stara wersja tego programu:

Znacznie nowszą znajdziecie na githubie. Niestety narzędzie trzeba będzie skompilować. Czy można to zrobić w „udawanym” ubuntu na WSL?

Czytaj dalej WSL: kompilacja? (newsboat)

Linuks w Windows: Windows Subsystem for Linux (WSL)

Macie komputer z Microsoft Windows? Potrzebujecie dystrybucji linuksa – a nie chcecie zrezygnować z już zainstalowanego Windows? Jest na to kilka sposobów…

Możecie tworzyć systemy typu dual-boot, gdzie dwa (lub więcej) systemy instalowane są ‚obok’ siebie – na przykład różnych dyskach czy partycjach. Przy włączeniu komputera wybieracie z którego systemu będziecie korzystać. Odpowiednio skonfigurowany bootloader (np. GRUB) startuje jeden system – albo inny. Windows i linuks muszą podzielić się przestrzenią na dysku, ale po starcie – wszystkie zasoby sprzętowe są do ich wyłącznej dyspozycji.

Na Windows możecie też zainstalować maszynę wirtualną z linux. Wystarczy uruchomić oprogramowanie jak np. VirtualBox. Tworzycie wirtualną maszynę i w niej instalujecie linuksa. W ten sposób macie coś w rodzaju „komputera w komputerze”. Niestety w jednym momencie działają dwa systemy operacyjne. Muszą dzielić się zasobami jak pamięcią operacyjna czy czasem procesora. W rezultacie maszyny wirtualne wymagają solidnych platform.

Możecie też wypalić CD/ pendrive USB z wersją „live” linuxa – i uruchamiać komputer z niego zamiast z twardego dysku. W ten sposób nie musicie nawet zmieniać niczego na dysku. Niestety takie systemy są wolniejsze, pojawiają się też problemy z zapisywaniem danych (zmian, które wprowadzacie w systemie). Rozwiązanie dobre na np. pokazy – ale do codziennej pracy nie bardzo się nadaje. Niektóre dystrybucje specjalnie przeznaczone są do takiego właśnie trybu pracy – jak np. edukacyjny Knoppix.

Jeżeli nie cały system, to może chociaż narzędzia? Istnieją „porty” narzędzi linuksowych na Windows – takie jak cygwin i podobne. Narzędzia dostępne na linuks przebudowano tak, żeby działały na Windows. W ten sposób otrzymujecie linię poleceń z wybranymi narzędziami. Ale – muszą to być specjalnie przebudowane (portowane) narzędzia.

Od pewnego czasu jest też Windows Subsystem for Linux:)

Czytaj dalej Linuks w Windows: Windows Subsystem for Linux (WSL)

Nowa bateria do laptopa – kilka linuksowych sztuczek (acpi, awk, watch)

Samsung n130 to takie 10 calowe maleństwo. Wprawdzie procesor Atom N270 nie grzeszy wydajnością, ale 2GB ramu z SSD 64GB pod kontrolą linuxa (lubuntu) w zupełności wystarcza jako maszyna do pisania – a i czasem na internet można spojrzeć (przeglądarka tekstowa – tutaj i tutaj).

Lekki, z matowym ekranem, genialną klawiaturą – idealny  do podróży. I ta bateria: po tylu latach nadal 70% sprawności i do 3 godzin działania. Niestety trochę mi to przestało wystarczać… Nadszedł  czas na jej wymianę.

Szybkie przeszukanie portalu aukcyjnego zaskoczyło mnie – i to bardzo pozytywnie. Mimo że produkcja n130 już dawno się zakończyła, do wyboru miałem kilku dostawców akumulatorów. Oczywiście wszystko zamienniki. W rezultacie postanowiłem „zaszaleć” i kupić produkt Green Cell o pojemności 6600maAh. W porównaniu do oryginalnych 4000mAh minus 30% utraty pojemności ze względu na wiek – różnica powinna być odczuwalna.

Czytaj dalej Nowa bateria do laptopa – kilka linuksowych sztuczek (acpi, awk, watch)

Grafika w przeglądarce tekstowej…?! (tekstowa:))

Ostatnio pokazywałem Wam lynx’a – przeglądarkę działającą w trybie tekstowym. Jest szybka, łatwa w obsłudze i przede wszystkim nie wymaga wielu zasobów. Bardzo przydaje się gdy zabraknie warstwy graficznej – a przy odrobinie zaparcia mozna ją również używać na co dzień (zwłaszcza w parze z czytnikami RSS).

Mimo wszystko, czasami przydałby się jakikolwiek podgląd plików graficznych… Powstaje więc pytanie: czy można wyświetlać obrazki w… oknie tekstowym terminala?!

Czytaj dalej Grafika w przeglądarce tekstowej…?! (tekstowa:))

lynx – przeglądarka w oknie tekstowym?!

Reaktywujecie starego laptopa? Zdalnie konfigurujecie termial hp? A może właśnie zainstalowaliście wersję ‚light’ Raspbiana na Raspberry? Albo używacie innej dystrybucji, która nie ma  środowiska graficznego. A pomoc googlowa „czasami” się przydaje…

Czy można przeglądać internet bez wypasionej warstwy graficznej?

Czytaj dalej lynx – przeglądarka w oknie tekstowym?!

Linux: automatyczne zamykanie systemu z crontab (i Pythonem)

Jednym z problemów, jaki trapił mój serwer wydruku było to… że czasem zapominałem go wyłączać. A siedział w zamkniętej szafie przez co grzał się odrobinę (o kwestiach poboru prądu nie wspomnę).

Na szczęście rozwiązanie tego problemu w linuxie jest stosunkowo proste.  Sprowadza się do opanowania jednego programu: crontab. Przyda się również znajomość Pythpna – choćby najbardziej podstawowa.

Czytaj dalej Linux: automatyczne zamykanie systemu z crontab (i Pythonem)

Analizator logiczny: klon USBee AxPro

Trafił mi się analizator logiczny… A właściwie analizator logiczny z funkcją oscyloskopu i generatora częstotliwości! Urządzenie jest opisane jako „HT USBee AxPro”.small_axpro_IMG_20160215_183348

Od „zwykłych” analizatorów logicznych różni się tym, że oprócz 8 wejść cyfrowych (do mierzenia stanów logicznych w zakresie 0-5.3V) – posiada dodatkowe wejście analogowe. Daje to możliwość badania sygnału analogowego – czyli taka namiastka oscyloskopu. Patrząc na parametry urządzenia, zdecydowanie szału nie ma. Pasmo 3MHz, próbkowanie 16Msps (16 milionów próbek na sekundę) – to dużo poniżej możliwości nawet najtańszego DSO. Ale za oscyloskop trzeba dać co najmniej 1000PLN. Ten analizator kosztował około 170PLN. A może parametry tego urządzonka wystarczą do amatorskiej pracy?

Czytaj dalej Analizator logiczny: klon USBee AxPro

Raspberry Pi: X11 dla Linux

System X Window (bez „s”) zbudowany jest na zasadzie klient-serwer. Serwerem w tym przypadku jest urządzenie, które wyświetla okna, do którego podłączona jest klawiatura i myszka. Serwer „zarządza” wyświetlaniem i obsługą akcji użytkownika. Klientem jest strona, która żąda wykonania pewnych akcji (lub odbiera ich efekty) – sama logika aplikacji.

W tym konkretnym przypadku, serwerem będzie Wasz laptop – a klientem zdalnie podłączona do niego Raspberry.

Funkcjonalność ta nazywa się „forwardowaniem X11”. Jakiś czas temu pisałem o tym jak można ją ustawić dla Widnows (post „XMING dla Raspberry”). Teraz czas na Linuxa.

Czytaj dalej Raspberry Pi: X11 dla Linux