Archiwum kategorii: Gadżety

Czołg – zarządzanie zasilaniem

Akumulatory LiPo mają wiele zalet. Przy stosunkowo niewielkich rozmiarach i wadze dają wysokie napięcia i mnóstwo mocy. Nie zapominajcie jednak, że trzeba monitorować poziom napięcia ogniw. Ich nadmierne rozładowanie pod dużym prądem może grozić bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami (uszkodzeniem ogniwa i pożarem). Dodatkowo warto mierzyć prąd pobierany z akumulatora – nadmierny może być sygnałem, że czołg trafił na przeszkodę, której nie może pokonać.

 

Czytaj dalej Czołg – zarządzanie zasilaniem

Czołg – ustawianie prędkości silników

W poprzednim poście o czołgu (zob. CZOŁG (ARDUINO + LM298 + BLUETOOTH) miałem problem z ustawianiem prędkości obrotowej silników. Moduł, który używam z Arduino, posiada 6 wejść sterujących:

  • IN1 i 2 – dla pierwszego silnika, włączające go, zatrzymujące i wymuszające kierunek,
  • IN3 i IN4 – dla drugiego silnika,
  • EN1 i EN2 sterujące prędkościami silników.

Problemy pojawiły się przy wykorzystaniu pinów EN1 i EN2. Dopóki były zwarte do płytki – wszystko było ok. Ale wtedy silniki obracały się z pełną szybkością. Wszelkie próby sterowania PWM kończyły się… dziwnym zachowaniem. Silniki nie obracały się, albo obracały się – ale bardzo nieregularnie.

Czytaj dalej Czołg – ustawianie prędkości silników

Czołg (Arduino + lm298 + Bluetooth)

NIE MA TO JAK CZOŁG. Udało mi się zdobyć taką skorupę:

Zestaw zawiera podwozie i 2 silniki. Podwozie zawieszone jest na wózkach z „amortyzatorami” sprężynowymi. W odróżnieniu do modeli ze sztywnym zawieszeniem, powinno to znacznie poprawić właściwości jezdne – zwłaszcza przy pokonywaniu przeszkód. Silniki napędzają koła przez przekładnię. Wanienka jest całkiem spora – mierzy ponad 30 cm.

Budujemy?!

Czytaj dalej Czołg (Arduino + lm298 + Bluetooth)

XP-Pen Note+: zawsze chciałem mieć takie coś

Swoje projekty zaczynam najczęściej od serii szkiców i konspektów. Podobnie jest u mnie z nauką – dużo łatwiej zapamiętuję, kiedy coś zanotuję (:)). Warunkiem efektywnego notowania jest jednak odpowiednie przechowywanie notatek i ich katalogowanie. Kiedyś używałem do tego skanera, ale to dużo roboty, na co najczęściej nie mam czasu.

XP-Pen Note+ umożliwia 'automatyczną’ digitalizację Waszych odręcznych notatek. Pisze się normalnym długopisem (prawie, o tym później), w normalnym zeszyciku A5 wkładanym do „etui” (czyli samego Note+). „Etui” rozpoznaje maźnięcia długopisu, zapisuje je sobie w pamięci. Potem (lub w czasie pisania) może je przesłać do urządzenia opartego na android lub ios po bluetooth i dalej – w formie obrazków – np. do usługi google drive. Notatki można edytować, tagować itp. – również tłumaczyć na tekst.

Brzmi świetnie?

Czytaj dalej XP-Pen Note+: zawsze chciałem mieć takie coś