Archiwum kategorii: Astro

Sterowanie aparatem fotograficznym po BLE – uzupełnienie charakterystyk

W poprzednim tekście o sterowaniu aparatem fotograficznym przedstawiłem, jak taki wyzwalacz można zbudować w oparciu o micro:bit z użyciem komunikacji po BLE. Powstał ciekawy gadżecik, który można umieścić na stopce lampy.

Pierwsze testy były na tyle zachęcające, że postanowiłem rozszerzyć funkcjonalność i trochę doszlifować kod.

Czytaj dalej Sterowanie aparatem fotograficznym po BLE – uzupełnienie charakterystyk

Sterowanie aparatem fotograficznym (canon)

Wspomaganie dla astrofotografii ma być jedną z funkcji mojej podstawy dla teleskopu. Podstawa ma nakierować się na obiekt, wykonać zdjęcie, przesunąć tubę teleskopu dostosowując się do ruchu Ziemi, zrobić zdjęcie – i tak do zadanej ilości klatek. Będzie to dość skomplikowane Najlepiej więc zacząć od rzeczy trochę prostszych… Na pierwszy ogień poszła sama koncepcja sterowania migawką aparatu z kontrolera. A może by to zrobić zdalnie, np. przez BLE? Trochę z boku, do tego co robię, ale nie mogłem się oprzeć:)

Czytaj dalej Sterowanie aparatem fotograficznym (canon)

Mechanika – uzupełnienie do Mark II

Mark II to uzupełnienie projektu o czujniki pokazujące położenie tuby. Cała elektronika wyląduje w podstawie. W pokrywie zamontuję wyświetlacz i joystick pomagający w obsłudze menu. W obudowie zrobię otwory na wyłącznik i wentylator. Wewnątrz obudowy zamocuję wszystkie inne niezbędne elementy – np. zasilacz i konwerter napięcia oraz płytki kontrolerów.

Czytaj dalej Mechanika – uzupełnienie do Mark II

Podstawa teleskopu: projekt sterowania (Mark II+)

Podstawę teleskopu można nastawiać ręcznie. Dzięki łożyskom wszystko chodzi lekko. Dzięki hamulcom – można zablokować ją w określonej pozycji. Teraz nadszedł czas zastanowić się, jak nią sterować elektrycznie.

Projekt przystosowałem do tego celu już na etapie budowy wersji „manualnej” (Mark I). Na obydwóch osiach osadziłem koła napędowe. Dodatkowo naciąłem ich krawędzie tak, żeby weszły w nie paski napędzające. W kolumnie wyciąłem otwór pod silnik „Y”. W talerzu dodałem przepusty na kable. Podstawę powiększyłem tak, żeby zmieściło się w niej zasilanie i sterowanie. Następnie ją obudowałem tak, żeby elektronika nie była na zewnątrz. Przygotowałem thingy do montażu na teleskopie.

Czytaj dalej Podstawa teleskopu: projekt sterowania (Mark II+)

Thingy:52 – śledzenie pozycji teleskopu – montaż i zmieniony kod Nordic’a na Android (Mark II)

Przy budowie każdego systemu, którego elementy muszą być pozycjonowane, macie wybór: śledzić nastawy napędów – albo dopasować je względem położenia sterowanego obiektu. W pierwszym przypadku zakładacie, że np. ponieważ obróciliście silnikiem o 90 stopni – tak też zmieniła się pozycja Waszego obiektu sterowania. W drugim podejściu sprawdzacie, gdzie znajduje się obiekt – i na tej podstawie podejmujecie decyzję o np. uruchomieniu napędów. Obydwa podejścia są stosowane zależnie od konkretnego przypadku. W pierwszym musicie bardzo dokładnie poznać kinetykę Waszego rozwiązania. W drugim – wyznaczyć pozycję obiektu.

Jako że wybrałem to drugie podejście, muszę dokładnie wiedzieć, gdzie skierowany jest mój teleskop. W tym celu umieszczę na tubie thingy:52. Nordic wyposażył je w zestaw czujników, które pozwolą mi na odczytanie pozycji teleskopu – zwłaszcza jego kierunku i podniesienia. Potem spróbuję odczytać dane z Thingy:52 w zmodyfikowanej aplikacji Nordic’a na telefonie z Androidem.

Czytaj dalej Thingy:52 – śledzenie pozycji teleskopu – montaż i zmieniony kod Nordic’a na Android (Mark II)

BLE/GATT: dekodowanie wartości zwracanych przez charakterystyki (np. 16q16) – Mark II

W poprzednich tekstach na temat BTLE (Thingy:52 i Raspberry: odczyt czujników ruchu oraz Thingy 52: usługi pod Raspberry Pi Zero) pokazałem jak odczytywać wartości charakterystyk GATT.  Same wartości zwracane są w postaci binarnych wektorów, które trzeba jakoś zinterpretować, przełożyć na wartości dziesiętne czy zmiennoprzecinkowe.

Czytaj dalej BLE/GATT: dekodowanie wartości zwracanych przez charakterystyki (np. 16q16) – Mark II

Thingy:52 i Raspberry: odczyt czujników ruchu (Mark II)

Budując „sterowaną” wersję podstawy do teleskopu (Mark II),  postanowiłem wykorzystać Thingy:52. Urządzonko zawiera pokaźny zestaw czujników położenia, których użyję do pozycjonowania tuby. Stało się to możliwe dopiero po rozwiązaniu wszystkich kwestii związanych zasilaniem i resetowaniem Thingy (zobacz: Thingy:52 – zasilanie z Raspberry). Teraz muszę nauczyć się jak odczytywać interesujące mnie parametry położenia poprzez interfejs BTLE  z Raspberry.

Zdaję sobie sprawę, że Thingy:52 nie jest zbytnio popularną platformą dla zastosowań amatorskich. Jednak informacje, które znajdziecie w tym tekście, przydadzą się w obsłudze każdego podobnego urządzenia wystawiającego dane z czujników przez BTLE. 

Czytaj dalej Thingy:52 i Raspberry: odczyt czujników ruchu (Mark II)

Thingy:52 – Zasilanie z Raspberry Pi (Mark II)

W jednym ze starszych tekstów przedstawiałem Wam Thingy:52 z Nordic. Urządzonko jest o tyle ciekawe, że zawiera na pokładzie imponujący zestaw czujników, włączając w to kompas, akcelerator wieloosiowy itp. Tego właśnie potrzebuję do pozycjonowania teleskopu. Jasne, mógłbym kupić dedykowany układ – ale po co, skoro Thingy leży w szufladzie i się marnuje.

Moim celem jest podłączenie Thingy do Raspberry Pi przez USB. Niby prosta sprawa – zwłaszcza, że Thingy ma port USB. W praktyce sprawy trochę się skomplikowały…

Czytaj dalej Thingy:52 – Zasilanie z Raspberry Pi (Mark II)

Teleskop: podstawa typu Dobson (Mark I)

Udało mi się ostatnio zrealizować takie małe marzenie: teleskop. Stałem się więc właścicielem Celestron  c90 mak. Niestety nie doceniłem opinii bardziej doświadczonych o tym, jak ważny jest statyw. Myślałem, że mój fotograficzny trójnóg da radę. Po pół godzinie prób uchwycenia Księżyca w kadrze, gdy okazało się, że nawet migawka aparatu przesuwała obraz (co ciekawe: zawsze w górę i prawo) a ciągłe odkręcanie i dokręcanie śrub statywu nie ma sensu… pogodziłem się z myślą o konieczności kolejnego wydatku… Chyba że…

Znalazłem stary, drewniany stolik, kilka łożysk, metalową nogę od mebli… Wygląda na to, że mechanicznie ogarnę (wersja Mark I). Ale… fajnie by było sterować tym cyfrowo (Mark II). To umożliwiłoby np. pomoc w wyszukiwaniu obiektów (Mark III) czy ich śledzenie (Mark IV). No dobra, do tego jeszcze daleko. A więc wziąłem się za Mark I ale budowany z myślą o Mark II.

Czytaj dalej Teleskop: podstawa typu Dobson (Mark I)