Wszystkie wpisy, których autorem jest Arkadiusz Merta

Raspberry Pi i OSMC: zdalne sterowanie za pomocą JSON-RPC (po HTTP)

Przygotowuję się teraz do stworzenia oprogramowania sterującego komponentem multimedialnym. Zamierzeniem jest napisanie prostej aplikacji na smartfona (Android). Dzięki niej, podstawowe operacje jak regulacja głosu czy odtworzenie elementu z listy ulubionych, będzie można wykonać znacznie szybciej niż  w przypadku Kore czy Yatse. Sama aplikacja ma się komunikować z OSMC za pomocą odpowiednio spreparowanych zapytań wysyłanych po HTTP metodą GET. (czyli takich, które możecie wysyłać np. wpisując je w przeglądarce).

Czytaj dalej Raspberry Pi i OSMC: zdalne sterowanie za pomocą JSON-RPC (po HTTP)

Sterowanie wentylatorem z Digispark

Ten post jest częścią serii o budowie komponentu multimedialnego.

Komponent multimedialny wymaga dodatkowego chłodzenia. W środku jest zasilacz, Raspberry Pi, wzmacniacz audio, pasek LED. Wszystkie te elementy będą generowały ciepło – które trzeba jakoś odprowadzić.

Wykorzystam do tego wentylator umieszczony w tylnym panelu komponentu. Wentylatorem tym będę sterował za pomocą niewielkiego Digispark’a.

Czytaj dalej Sterowanie wentylatorem z Digispark

Digispark i klony – kilka słów o portach (kompendium)

Digispark to niewielka płytka w stylu Arduino. W odróżnieniu do UNO, opiera się na kontrolerze AtTiny85. Porty AtTiny85 wyprowadzono na wygodne piny. Płytka zawiera też stabilizator napięcia.

Ale najciekawszy jest taki trochę „oszukany” USB. Nie ma tu, jak w Arduino, osobnego czipa w stylu CH340 (jak w chińskich klonach UNO). Kombinacja rezystorów i diod wykorzystująca pewne właściwości USB sprawia, że Digispark’a można programować przez USB.

Zanim jednak zaczniecie wykorzystywać Digisparka w swoich projektach, warto przyglądnąć się kilku właściwościom jego portów. Momentami mogą… zaskoczyć.

Czytaj dalej Digispark i klony – kilka słów o portach (kompendium)

Digispark i programowanie przez ISP

Dziwne błędy przy próbie wgrywania programu na Digispark’a? Konieczna wymiana lub naprawa bootloadera? Czasami nie ma rady – i trzeba użyć programator ISP. Płytki jak Arduino UNO mają już wlutowane piny – wystarczy nałożyć wtyczkę od programatora. W przypadku Digispark jest trochę trudniej. Żeby sobie ułatwić – zbudowałem prostą płytkę, która znacznie ułatwia programowanie.

Czytaj dalej Digispark i programowanie przez ISP

Licznik częstotliwości i tester kwarców – DYI z Chin

Lubię kity do samodzielnego montażu. Zwłaszcza, jeżeli może powstać z nich coś całkiem pożytecznego. Trafił mi się na ali zestaw typu „zrób to sam” umożliwiający zbudowanie testera kwarców oraz licznika częstotliwości.

O ile testowanie kwarców jest dla mnie tak średnio przydatne, licznik częstotliwości wydał mi się całkiem ciekawą „zabawką”.

Czytaj dalej Licznik częstotliwości i tester kwarców – DYI z Chin

Klon Famicom’a – a właściwie klon – klona (za to tani)

Pegasus: ta nazwa dość często przewija się przez portale aukcyjne. Niewiele osób jednak wie, że chodzi tu o… polską myśl eksportową:) A dokładniej sprowadzonego do Polski w latach 90’tych klona Nintendo Famicom. Famicom, czyli Nintendo Family Computer (HVC-001), w Europie i Ameryce sprzedawany  jako Nintendo Entertainment System (NES), doczekał się wielu wcieleń – mniej lub bardziej przypominających oryginał. Na portalach aukcyjnych znajdziecie FamiClony, Pegazuzy, Polystation, Playstation – i wiele innych, o mniej lub bardziej szumnych nazwach. I ja się na jeden skusiłem.  Klona, którego tu opisuję wyróżnia… „symboliczna” wręcz cena. Zapłaciłem za niego niecałe 30 złotych (razem z dostawą, na popularnym polskim portalu aukcyjnym). Czy jego kupno się opłaca?

Czytaj dalej Klon Famicom’a – a właściwie klon – klona (za to tani)

Konsolki przenośne Nintendo – co wybrać?

Macie ochotę pograć sobie na przenośnej konsolce „retro”? Nie ma problemu. Na rodzimych portalach aukcyjnych znajdziecie niejeden egzemplarz. Najpopularniejsze są te spod znaku Nintendo GameBoy. Nie tylko ze względu na dostępność sprzętu – ale i samych gier.

Granie w retro-gry na przenośnej retro-konsoli to jednak całkiem inne doświadczenie niż np. PSP czy najnowsze 3DS. Zanim ulegniecie modzie – przeczytajcie, bo to całkiem inny świat. Wspaniały i fascynujący, chociaż dla osób oceniających gry po ilości klatek w rozdzielczości HD – może okazać się rozczarowaniem…

Czytaj dalej Konsolki przenośne Nintendo – co wybrać?