Stacja dysków i dyskietki dla Atari (ratowanie Atari 1040, część 3)

Po uruchomieniu płyty z nowym zasilaniem, przyszedł czas na rozszerzenie Atari o stację dyskietek. W przypadku serii STE i STF (F: floppy) Atari 1040 (również MegaST) – stacja taka znajdowała się w środku obudowy. W zależności od modelu, mógł to być napęd 3½  cala o pojemności 320kB (jednostronny, starsze modele) lub 720kB (dwustronny).

Niestety znalezienie oryginalnej stacji dyskietek jest albo bardzo trudne (wewnętrznej) – albo kosztowne (zewnętrznej). Okazuje się jednak, że do Atari można zamontować stację z PC. Z punktu widzenia elektryki i sterowania są całkowicie zgodne, również otwory montażowe (rozmiar, rozmieszczenie)  są identyczne. Za to panele różnią się mocowaniem, sposobem zagłębienia w obudowie, kształtem przycisku wyrzucania dyskietki.


<<Zasilanie    |     Ratowanie Atari 1040     |      Myszka>>


Wszystkie stacje dyskietek PC sterowane są z płyty głównej przez 34 pinową taśmę (rozstaw pinów gniazda 2.54mm, dwa rzędy). Zasilanie prowadzone jest osobno, na dodatkowej wtyczce (nazywana Berk, LP4, rozstaw 2.5mm – nie 2.54).  Stacje wymagają zasilania 12v i 5v, chociaż te nowsze mogą już nie używać 12v. Zarówno taśma sterująca jak i wtyczka zasilania są ustandaryzowane i identyczne w PC i Atari.  Starsze stacje mogą mieć wyższy pobór prądu (ok. 0.5W).

Montażowo wszystkie PC’towe stacje 3½ cala są identyczne. Otwory są zgodne z tymi na płycie Atari. Dzięki temu zamontowanie stacji z PC w obudowie Atari nie jest problemem. Słupki przechodzące przez otwory w płycie głównej układają się idealnie z otworami montażowymi w stacji. Wszystkie stacje mają tą samą szerokość i wysokość – chociaż niektóre są trochę dłuższe, co jednak nie przeszkadza w montażu.

Stacje różnią się za to mechaniką przedniego panelu. Każdy producent stosował tu trochę inny sposób montażu panelu do korpusu oraz wyprowadzenia przycisku wyrzucania dyskietki. Stacje montowane w otwór w obudowie komputera mają klapkę osłony szczeliny wbudowaną w panel, ale te przeznaczone do zagłębienia w obudowie – w samym korpusie stacji. Ponieważ panel stacji trzeba usunąć, lepsze są te drugie.

Kolejną różnica jest to, że PC właściwie od początku używał stacji 3½ cala w wersji HD (wysoka gęstość) o pojemności 1.44 MB – których wsparcie w Atari pojawiło się dopiero w późniejszych modelach. Na szczęście stacje HD są zgodne wstecz z DD (720kB) montowanymi w Atari.

Przystosowanie stacji dysków

Potrzebne:

  • Stacja dysków z PC (FDD),
  • Lutownica.

Musicie zwrócić uwagę na kilka spraw:

  • Stacja musi działać jako napęd „0”,
  • Atari używa dyskietek DD, a nie HD,
  • Taśma musi być „obrócona”,

Zacznijmy od napędu „0”. W PC „mała” stacja dysków montowała się zwyczajowo jako drugi napęd („B:”) – pierwsze miejsce zarezerwowano dla „dużych” dyskietek – 5 i 1/4″. Producenci, żeby ułatwić instalację, ustawili napędy na taką właśnie kolejność. Niektórzy udostępnili zworki do konfiguracji kolejności, ale większość stacji ma to zaszyte na płytce. Znajdziecie tam trzy pola, ich odpowiednie zwarcie konfiguruje stacje jako pierwszą lub drugą. Pola nazywają się najczęściej DS0 i DS1 – z kolejnym między nimi. Najprawdopodobniej zwarte jest DS1. Odessijcie stamtąd cynę i połączcie z DS0. Sprawa na 30 sekund – przy okazji warto przeczyścić stację z kurzu i przetrzeć głowicę IPA (alkohol izopropylowy, izopropanol).

W każdej stacji może to wyglądać inaczej:

Dyskietki HD mają pojemność 1.44 MB (mega-bajta), DD – o połowę mniejszą. Nowoczesne stacje obsługują obydwa formaty – ale podstawowy TOS (system operacyjny) Atari 1040 potrafi czytać tylko DD (wsparcie dla 1.44 pojawiło się w późniejszych wersjach). Szukajcie dyskietek DD albo zaklejcie dziurkę na dyskietce HD (tą bez „suwaka” do zabezpieczania przed skasowaniem). System będzie „myślał”, że ma do czynienia z dyskietką DD. Czasami taką „przerobioną” dyskietkę trzeba odczytać/zapisać kilka razy.

Można też wyłączyć wykrywanie formatu w samej stacji, ale to trochę bardziej skomplikowane.

Ostatnia sprawa to odpowiednie włożenie taśmy. Pin „0” taśmy oznaczony jest czerwonym paskiem.

Przy okazji rozbierania stacji sprawdziłem, gdzie jest pin „0” gniazda stacji dysków – okazało się, że był w kierunku na zewnątrz stacji (a nie do środka). Ale – to nie musi być reguła. Zerowy pin powinien być zaznaczony na płytce sterującej, w okolicach gniazda.

Nic się nie powinno stać, gdy włożycie taśmę odwrotnie – zasilanie jest na osobnej wtyczce. Wtyczkę zasilania podłączajcie uważnie.

Dyskietka – organizacja

Atari wykorzystuje dyskietki typu DD (Double Density), w odróżnieniu do HD – High Density, najpopularniejsze w świecie PC. Nośnik czytany jest z dwóch stron (2 sides). Każda strona podzielona jest na ścieżki (nazywane też cylindrami) i sektory. Sektor to najmniejsza możliwa ilość danych, jaką można zapisać. Najczęściej sektory miały rozmiar 512 bajtów. To znaczy, że tak 600 jak i 800 bajtów zajmowało dwa sektory (czyli logicznie jeden klaster). Część przestrzeni sektora zajmują dane służące do synchronizacji odczytu i weryfikacji poprawności zawartych danych.

Sektory wchodzą w skład ścieżek. Dla dysków DD Atari na jednej ścieżce jest standardowo 9 sektorów (choć można z tym kombinować). Na jednej stronie dyskietki jest 80 ścieżek. Stąd:

512 bajtów x 9 sektorów x 80 ścieżek x 2 strony = 720kB.

Dla odróżnienia – dyskietki HD (1.44MB) mają po 18 sektorów na ścieżce.

Formatowanie dyskietki pod Atari (test)

Formatowanie to taki proces przygotowania dyskietki do pracy, określenia jej parametrów użytkowych. Pod linux trzeba dodatkowo trzeba stworzyć system plików – tutaj zgodny z msdos. Polecenie format pod Windows robi to automatycznie.

Dyskietki można sformatować bezpośrednio z Atari. Po uruchomieniu komputera, na pulpicie zaznaczcie stację dyskietek A: (myszka lub Alternative+Ins) i z menu „DATEI” wybierzcie opcję „formatiere”.

Otworzy się okienko, przez które możecie skopiować całą zawartość między dyskietkami lub je formatować. Żeby przetestować stację, proponuję:

  • Sformatować dyskietkę,
  • Zapisać na niej ustawienia GEM (Extras/Arbeit sichern),
  • Zrestartować.
  • Folder dyskietki powinien otworzyć się automatycznie. W środku powinien znaleźć się plik „DESKTOP.INF” – którego zawartość możecie przeglądnąć.

A jak z PC?

Potrzebne:

  • Stacja dyskietek – wbudowana lub na USB.

Najłatwiej po prostu znaleźć PC-ta (laptopa) z wbudowaną stacją dyskietek IDE. Niestety… ja takiego sprzętu nie posiadam. Można również próbować z zewnętrzną stacją dyskietek podłączaną do portu USB, choć nie wszystkie działają poprawnie. Największe szanse sukcesu daje sformatowanie zaklejonej dyskietki HD (którą system widzi już jako DD – 720kB) pod Atari a nagrywanie plików na PC. Czasem trzeba czynność powtórzyć kilka razy. W końcu zaskoczą.

Ja używam stacji Toshiba, chociaż w systemie przedstawia się jako TEAC:

UWAGA: nie formatuję dyskietek pod linux. Używam „zaklejonych” dyskietek HD sformatowanych pod atari i kopiuję na nie programy za pomocą polecenia cp lub po prostu interfejsu graficznego. Moja stacja dysków USB może sformatować dyskietki DD, ale nagrane na nią pliki nie są widziane przez Atari (za to widzi je linux).

Poniższe instrukcje zostawiam, w nadziei że zadziałają na komputerach ze stacją dysków na IDE, nie USB. Ale tego nie miałem okazji (jeszcze) sprawdzić.

Do formatowania dyskietek pod linuxem potrzebujecie pakietu ufiformat:

Zwróćcie uwagę:

  • ufiformat -i powie Wam, jakie urządzenie system przyporządkował dla stacji dysków – tutaj /dev/sdb,
  • Dla ufiformat wystarczy podać rozmiar dyskietki – ilość cylindrów i sektorów dobierze automatycznie,
  • Po sformatowaniu, na dyskietce należy stworzyć system plików – tu fat (msdos) z dodatkowym argumentem -A – który generuje wersję dla Atari,
  • Nie przejmujcie się ostatnim komunikatem („attribute partition…”).

Teraz do skopiowania pliku wystarczy użyć polecenie cp lub interfejs graficzny. U mnie użycie np. mcopy z pakietu mtools na Atari kończyło się dziwnymi artefaktami w systemie plików.

Na stronie https://sites.google.com/site/stessential/ znajdziecie mnóstwo bardzo przydatnych narzędzi.

Podsumowanie

Mimo że oryginalne stacje dyskietek Atari są towarem deficytowym, można łatwo je zastąpić tymi z PC. W tej chwili stacje takie można znaleźć w sieci po 10 złotych. W zasadzie dyskietki do nich są droższe – za paczkę zafoliowanych zapłaciłem 30 złotych.

Stacja PC w Atari działa w miarę stabilnie. Jedynie kilka razy zdarzyło mi się, że po zapisaniu dysk zawierał jedynie dziwne podkatalogi. Czasami trzeba nagrać ją ponownie. Na razie nie zajmowałem się obrazami dysków – tutaj chodziło mi raczej o sprawdzenie czy stacja działa. A wymieniłem ich kilka. Są to urządzenia które mają swoje lata – i dodatkowo całkiem wrażliwe. Zanim zabierzecie się za modyfikacje panelu, upewnijcie się że dana stacja działa.

Dodatek – kilka ciekawych programów

  • SYSINFO – informacja o komputerze.

 


<<Zasilanie | Ratowanie Atari 1040 | Myszka>>


Źródła

  • http://www.atari-wiki.com/index.php/Linux_Disk_Commands
  • https://strotmann.de/RecoveringAtariSTFirstWordPlus.html
  • https://sites.google.com/site/stessential/disks-tools
  • http://atari.8bitchip.info/imgrun.php
  • https://www.atari-forum.com/viewtopic.php?t=28804
  • https://www.atarimax.com/ape/docs/DiskImageFAQ/
  • https://community.clearlinux.org/t/solved-how-to-handle-usb-floppy-drive-formatting-mounting-etc/905/6
  • https://sites.google.com/site/stessential/
  • http://www.vcfed.org/forum/showthread.php?73801-Toshiba-T4700CT-floppy-drive-(internal-and-parallel)&p=609594#post609594
  • https://fitzcarraldoblog.wordpress.com/2017/01/17/using-an-external-usb-3-5-inch-floppy-disk-drive-in-linux/
  • https://en.wikipedia.org/wiki/Berg_connector
  • https://www.atarimax.com/ape/docs/DiskImageFAQ/
  • https://atari.8bitchip.info/FloppyMistery.php