Terminal HP: serwer wydruku i skanowania (CUPS i SANE)

Ostatnio budowałem serwer wydruku na Raspberry. Udało się – serwer cały czas działa umożliwiając drukowanie z każdego komputera podłączonego do domowej sieci.

Jednak mój Brother DCP-J100 to nie tylko drukarka – ale i skaner. Skoro serwer obsługuje drukowanie – dlaczego nie miałby umożliwić również zdalnego skanowania?

I tu pojawił się problem. Owszem – Brother udostępnia linuxowe sterowniki tak do drukarki, jaki i do skanera. Niestety – są one przeznaczone na architekturę i386/amd64 – a nie na ARM’a napędzającego Raspberry. Stąd pojawił się pomysł, żeby zastąpić Raspberry terminalem HP.

O terminalach hp 5730 pisałem już wielokrotnie. Są nieco silniejsze od Raspberry Pi Zero – ale dużo słabsze niż np. Pi 3. ALE: napędzają je „normalne” procesory (takie jak w Waszych desktopach czy laptopach), a nie oparte na ARM jak w przypadku Raspberry. Dzieki temu wybór oprogramowania jest znacznie większy i można np. stosować sterowniki dostarczone przez producenta. O ile większość producentów zapewnia już swoje wsparcie pod linux – nadal platformy jak Raspberry traktowane są po macoszemu.

Przeczytaj najpierw…

Nie upgraduj

Swoje terminale hp opieram na Xubuntu. Xubuntu jest okrojoną dystrybucją Ubuntu. Xubuntu 16.04 jest dobry. Próbowałem uruchomić skaner z 17.10 – i mi się nie udało. Proponuję więc oprzeć się pokusie, i pozostać przy wersji 16.

Wyłączenie interfejsu graficznego

Grafika nie będzie nam już potrzebna – nie ma sensu żeby tkwiła w pamięci. Wyłączymy ją. Najpierw sprawdzę ilość wolnej pamięci:

Teraz zmienimy plik bootloadera tak, żeby terminal domyślnie startował do konsoli (a nie środowiska graficznego):

Nie zapomnijcie o przegenerowaniu pliku startowego bootloadera:

Po restarcie system startuje do konsoli i mamy do dyspozycji znacznie więcej pamięci:

Znacznie lepiej:)

Instalacja serwera wydruku CUPS i SAMBA

To już ćwiczyliśmy dla Raspberry – po szczegóły odsyłam do tekstu „Serwer wydruku na Raspberry”. A więc (mój użytkownik to ‚arek’):

Teraz dodajemy drukarkę jako „raw_printer” (opisane w tekście „Serwer wydruku na Raspberry”).

Pamiętajcie o ustawieniu stałego adresu IP dla terminala hp. W ten sposób raz skonfigurujecie swoje komputery na konkretny adres IP serwera – i będą dalej działać po każdym restarcie.

sane: serwer skanowania

Teraz instalujemy sane – serwer skanowania. I tu skorzystałem  z zewnętrznego repozytorium:

Teraz instalacja serwera sane i dodatkowych narzędzi:

Modyfikujemy plik „/etc/default/saned” i „/etc/sane.d/saned.conf”:

Uwaga: w saned.conf użyłem adresu: 192.168.1.0/24. Tak adresowana jest moja sieć domowa. U Was może być np. 192.168.0.0/24 itp.

Teraz restartujemy usługę:

Sprawdźmy:

Ok, skaner znaleziony – podłączony do portu USB. Niestety:

Instalacja sterowników skanera Brother

Sterowniki Brothera można ściągnąć z ich strony. ALE: okazuje się, że na stronach „narodowych” umieszczono różne wersje sterowników. Przykładowo, jeżeli wejdziecie na:
http://support.brother.com/g/s/id/linux/en/download_scn.html#brscan4

Znajdziecie:
brscan2-0.2.5-1.i386.deb
brscan3-0.2.11-4.i386.deb
brscan4-0.4.2-1.i386.deb

Ale w wersji niemieckiej, nowszy brscan4-0.4.4-4:
http://support.brother.com/g/b/downloadlist.aspx?c=de&lang=de&prod=dcpj925dw_eu_as&os=128&flang=English#SelectLanguageType-565_0_1

Dlaczego należy unikać brscan4-0.4.2-1? Bo ma buga:) Przeczytajcie ten post: brother brscanner4…

W zależności od Waszego skanera, powinniście zainstalować wersję brscan2, 3 lub 4. Sprawdźcie stronę Brothera, który ze sterowników jest właściwy dla Waszego urządzenia.

Żeby pobrać te pliki, trzeba przeklikać się przez kilka umów licencyjnych – nie ma więc prostego adresu dla wget. Pliki ściągnąłem więc na inny komputer i nagrałem na pendrive. Pendrive przełożyłem do terminala hp. Teraz na konsoli podmontuję pendrive i przekopiuję pliki sterowników do katalogu domowego:

Pendrive to sdc/sdc1, podmontuję go pod /media/usb i skopiuję pliki do katalogu domowego:

I instaluję pakiet:

Teraz:

Znacznie lepiej:) teraz można nawet:

Gdy upewnicie się, że skaner działa lokalnie – można przystąpić do udostępnienia go w sieci.

Dzielenie się w sieci

Na tą chwilę skaner jest widoczny tylko lokalnie. Teraz trzeba go udostępnić przez sieć. W tym celu wystarczy zmodyfikować plik „/etc/sane.d/net.conf”:

Plik powinien wyglądać jak:

Linijki poprzedzane ‚#’ są komentarzami – system je ignoruje. Ostatnia linijka to adres ip mojego serwera – 192.168.1.206 – u Was może być inna.

Teraz:

Drugi z wpisów udostępnia skaner w sieci domowej.  Warto wypróbować:

Na komputerze z Linux…

Zacznijmy od wskazania sane miejsca, gdzie jest skanner:

….i dodajcie adres skanera (192.168.1.206):

Podobnie jak poprzednio – warto skorzystać z tego  repozytorium:

Teścik:

Tiff jest domyślnym formatem skanowanych obrazów.

W standardowym obrazie Linux Mint znajdziecie 2 aplikacje do skanowania: xsane i simplescan. Obydwie działają bez problemu pod warunkiem zainstalowania brscan4-0.4.4.

Na komputerze z Windows…

Pod Windows możecie wykorzystać np. SANEWinDS. Po zainstalowaniu należy go skonfigurować podając format oraz katalog wyjściowy:

…oraz adres serwera (u mnie: 192.168.1.206).

Program powinien sam odnaleźć skaner:

I już można skanować:

W LibreOffice skaner pokaże się jako źródło SANEWinDS (Wstaw>Multimedia>Źródło):

Skanujemy z Wstaw>Multimedia>Pobierz:

Podobnie w GIMP:

Podsumowanie

Znowu terminal hp okazał się ciekawą alternatywą dla Raspberry. Oczywiście – jest większy, pobiera więcej prądu. ALE: pasują do niego standardowe sterowniki linuxowe, których dostarczanie przez producentów (a nie tylko społeczność) stało się już właściwie normą.

Możliwe rozszerzenia:

  • instalacja pod Windows tak, żeby Windows widział skaner jako urządzenie systemowe (np. Sane2Twain) – pomoże np. Ms Office,
  • obsługa przycisku szybkiego skanowania (o ile w takiej konfiguracji jest w ogóle sensowna).

Źródła

Dodaj komentarz

Proszę dodaj swój komentarz. Pamiętaj, żeby nie podawać żadnych danych osobowych.