Niewielka przetwornica regulowana na LM317

Lubię kity do lutowania. Dzisiaj na warsztat trafiła niewielka przetwornica zbudowana na układzie LM317. W założeniu jest ona:

  • stabilizowana, to znaczy utrzymuje zadane napięcie przy zmieniającym się obciążeniu na wyjściu,
  • regulowana: napięcie wyjściowe można regulować.

Komplet składa się z płytki PCB, stabilizatora LM317 z radiatorem – oraz kilku dodatkowych elementów elektronicznych i montażowych. Po zmontowaniu układ zasila się z napięcia AC lub DC. Przełącznik włącza wyjście. Poziom napięcia na wyjściu reguluje się za pomocą potencjometru.

Dane producenta:

Input DC volt:5V-35V Jeżeli zasilacie przetwornicę napięciem stałym, napięcie wejściowe powinno zawierać się w granicach 5-35V.
Input AC volt:6V-25V  Jeżeli zasilacie przetwornicę napięciem przemiennym, napięcie wejściowe powinno zawierać się w granicach 6-25V. UWAGA: nie wolno tej przetwornicy podłączyć do gniazdka – tam jest 220V!
output DC volt:1.25V-30V  Napięcie wyjściowe; maksymalne napięcie wyjściowe będzie zależeć od napięcia wejściowego i będzie od niego niższe o 3V.
output circuit:1A(max)  Maksymalne natężenie prądu na wyjściu – 1A (uwaga ma temperaturę!!! – czytajcie poniżej)
minimun dropout voltage of input and output:3V  Spadek napięcia na potrzeby „działania” urządzenia; stąd np. dla napięcia wejściowe 12v uzyskacie maksymalne napięcie wyjściowe 9v.

Konstrukcja

Zasilacz dostarczany jest w formie elementów do lutowania. Nie ma tego wiele – i lutowanie nie powinno nastręczyć Wam żadnych problemów.

Zacznijcie od najniższych elementów – tu diody z mostku prostowniczego (dla napięcia AC – przemiennego):

Kolejnie można wlutować kondensatory ceramiczne – obydwa mają wartość 100 nF (oznaczenie 104):

W komplecie znajdziecie 2 rezystory – 220Ω i 5k1Ω; dodatkową diodę musiałem wlutować „na sztorc”:

Tranzystor:

LED ma pokazywać, czy wyjście działa:

Kondensatory elektrolityczne:

A tutaj bezpiecznik:

Stabilizator LM317 najlepiej montować z radiatorem – dzięki temu wlutujecie go na dobrej wysokości:

Wyłącznik odcinający napięcie wyjściowego oraz terminal wyjściowy:

Oryginalny zestaw ma mieć wlutowany potencjometr. Ja wlutowałem terminal tak, żeby potencjometr można był np. umieścić na panelu:

Terminal wejściowy:

I zdjęcia:

Problemy…

Już przy pierwszym uruchomieniu okazało się…

…że na terminalu wyjściowym czerwony zacisk to „-” a czarny – to „+”… trzeba o tym pamiętać.

Jednak gdy wyłączymy przełącznik odcinając wyjście…

…wygląda na to, że rozładowuje się duży kondensator… cóż… A tak w ogóle, zwróćcie uwagę, że czerwony wyłącznik odcina jedynie wyjście układu. Podłączony do zasilania – cały czas pracuje, choć oczywiście właściwy prąd jest pobierany po podłączeniu obciążenia.

A propos obciążenia:

Przy takich parametrach:

  • zasilanie: 12v,
  • napięcie wyjściowe: 5v,
  • obciążenie: 500mA…

Już po kilku kilkudziesięciu sekundach radiator miał ponad 50°C. To pokazuje, że w praktycznych aplikacjach – wentylator jest konieczny.

I jeszcze uwaga na temat potencjometru: jest on tak dobrany, żeby działał dla pełnego zakresu napięć wejściowych (5-35v). W rezultacie dla napięcia wejściowego 12v, maksymalne napięcie na wyjściu pokaże się już na 1/4 obrotu potencjometru:

Dla 20v – będzie to już mniej więcej połowa obrotu. Jeżeli więc znacie napięcie wejściowe – można dostosować potencjometr tak, żeby korzystać z jego pełnego obrotu.

Podsumowanie

  • Grzeje się okrutnie – nawet przy poborze 500mA/5V radiator załączony w komplecie nie wystarczy,
  • Odwrócone bieguny na wyjściu – czerwony to „-„,
  • Nawet przy układzie wyłączonym przełącznikiem – na wyjściu znajduje się napięcie z kondensatora,
  • Wyłącznik odcina jedynie wyjście – po włączeniu zasilania układ cały czas pracuje
  • Brak woltomierza sprawia, że właściwie nie wiadomo jakie napięcie wyjściowe ustawiacie,
  • Dostarczony potencjometr działa zależnie od napięcia na wejściu – im jest wyższe, tym większy zakres obrotu przynoszący efekt na wyjściu,
  • Dioda właściwie nic nie mówi – gaśnie przy zbyt niskim napięciu wyjściowym (poniżej 2.2v – napięcie przewodzenia diody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *