Terminal HP t5730 – uruchomienie i instalacja linuxa (lubuntu)

Takie dziwne „coś” mi się trafiło: terminal HP ThinClient t5735. Okazuje się, że era mini-komputerów z linuxem na pokładzie wcale nie zaczęła się od Raspberry Pi. Prezentowana maszynka  pochodzi z 2009 roku. Cóż, „karta kredytowa” to-to nie jest. Skrzynka ma rozmiary 46mm x 254mm x 215mm, trochę ponad kilo wagi i pobór prądu na poziomie 4A (zasilacz 12v). Ale w zamian dostajecie całkiem ciekawą konfigurację: 1GHz procesor AMD, 1 GB RAM, dysk flash 1GB – i cały zestaw portów, łącznie z VGA, DVI i 6-ma USB.

Zamierzam przywrócić ten terminal do życia. Ciekawe, czy będzie można z niego np. zaprogramować Arduino?

Specyfikacja:

  • Pamięć RAM: 1 GB DDR2
  • Dysk twardy: 1 GB FLASH
  • Karta graficzna: Ati Radeon X1250 32MB
  • Procesor: AMD SEMPRON 2100+ 1,0 GHz
  • Komunikacja: LAN 10/100/1000.
  • Złącza wejściowe: DVI, D-SUB
  • Porty: 1 x VGA (D-SUB) 1 x DVD-D 1 x COM (RS232) 2 x PS/2 4 x USB (w sumie 6 USB, dodatkowe 2 na panelu przednim) 1 x LAN 1 x AUDIO (dodatkowe 2 na panelu przednim
  • Zasilacz: DZ991A, 12v, 40W

Oczywiście nie jest to jakaś rakieta. ALE: w niektórych seriach terminale sprzedawane były z preinstalowanym Windows XP (wersja embedded). Dla pozostałych na karcie flash znajdował się Debian. Nie powinno być więc problemem zainstalowanie jakiegoś świeżego linuxa ze środowiskiem graficznym, np. xfce.

Kilka zdjęć…

Obudowa:

Tabliczkę znamionową można wysunąć ze szczeliny obudowy:

Widać tu gniazda PS2 dla myszy i klawiatury:) Takich skarbów to już nie mam…

Pod górną klapką (przykręconą na jedną śrubkę) znajdują się 2 dodatkowe porty USB:

Boczny panel można zdjąć odkręcając kolejną śrubkę:

Kolejne 4 śrubki i można dobrać się do płyty głównej:

Zamiast dysku twardego: 1GB flaszka:

Pamięć na laptopowym DIMM:

Bateria podtrzymująca BIOS – ciekawe, czy jeszcze działa:

Na pierwszy strzał…

A co mi tam: podłączyłem sieć, podłączyłem zasilanie – uruchomiłem terminal. Coś tam zaczęło migać na zielono:) Po chwili terminal pojawił się w sieci:

i ping:

Niestety ssh wydaje się nieaktywne (port 22 zamknięty):

Z monitorem…

Co ciekawe, terminal wystartował z debianem zainstalowanym na dysku flash:

Niestety taki klient nie pozwala na wiele… Postanowiłem więc uruchomić terminal z lubuntu.

lubuntu

W Sieci znajdziecie wiele „minimalnych” dystrybucji linuxa. Niektóre z nich bez większych problemów uruchomią się na maszynie klasy 486 (czy ktoś z Was je jeszcze pamięta?) – i zajmują np. 50MB na dysku. Ja jednak (myśląc o Arduino IDE) potrzebowałem czegoś ze środowiskiem graficznym, uzupełnianiem pakietów itp. – w miarę wygodnego do pracy. Na pierwszy rzut zdecydowałem się na lubuntu. Ta dystrybucja ma raczej skromne wymagania (zob. Ubuntu Wiki):

  • Pentium II/Celeron,
  • 128MB RAM – a dla komfortu 512 MB RAM.

Wydaje się, że sprzęt terminala powinien to udźwignąć.

Problemem jest jednak brak twardego dysku. Jego rolę miała spełniać 1GB, wbudowana karta flash. Niestety, lubuntu wymaga co najmniej 3 GB do instalacji – więc we flashu się nie zmieści. Dlatego zdecydowałem się na użycie pendrive (tutaj: 8GB).

lubuntu możecie pobrać jako obraz .iso ze strony http://lubuntu.me/. Ja wybrałem wersję 32bit. Powinno się go wypalić na CDROMie lub pendrive, uruchomić z nim komputer i zainstalować na docelowym komputerze (coś w stylu liveCD). I tutaj mała innowacja… Zamiast wypalać CD postanowiłem uruchomić instalkę z maszyny wirtualnej i z niej zainstalować lubuntu na pendrive – wszystko na moim laptopie. W ten sposób wystarczy mi jeden pendrive – ten docelowy, którego później umieszczę w terminalu.

Oracle Virtual Box

VirtualBox to specjalne oprogramowanie, dzięki któremu możecie np. uruchomić linuxa na Windows – bez instalacji samego linuxa na Waszym twardym dysku. VirtualBox pozwala na tworzenie i uruchamianie maszyn wirtualnych. Często wystarczy do tego obraz systemu w formacie iso.

Na swoim komputerze zainstalujcie VirtualBox oraz VirtualBox Extension pack ze strony virtualbox.org.

Teraz stworzymy maszynę wirtualną lubuntu:

I uruchomienie lubuntu w maszynie wirtualnej – oryginalna szybkość:

Teraz wystarczy włożyć pendrive to portu usb, udostępnić go w menu Devices/USB Settings i dokończyć instalację na pendrive.

Instalacja

Zacznijcie od udostępnienia pendrive’a:

Ja użyłem pendrive 8GB.

Uruchomcie instalację klikając w ikonę na panelu:

Wybieramy język:

Warto pobrać brakujące pakiety podczas instalacji:

Typ instalacji – ja wybrałem „Something else”:

Na pustym pendrive:

…stworzyłem jedną partycję ext4 o wielkości 7GB; pod nią podmontowałem katalog główny systemu „/”:

Pozostałe miejsce posłużyło za swap:

Pozostało stworzyć konto użytkownika:

…podać swoją lokalizację:

…i uzbroić się w cierpliwość. DUŻO cierpliwości – tak ok. 30 minut. Wreszcie sukces:

Teraz można powrócić do terminala.

BIOS (terminal)

Do BIOSu terminala można wejść wciskając F10 podczas startu.

W menu „Advanced BIOS Features” zmieniłem kolejność poszukiwania systemu operacyjnego:

W ten sposób terminal będzie najpierw szukał systemu na USB, potem w sieci (PXE) a na końcu na wbudowanej karcie flash.

Uruchomienie terminala z lubuntu…

Pozostało włożyć pendrive do jednego z portów USB, podłączyć klawiaturę i mysz, włączyć zasilanie…

Moje urządzenie startuje około 1.5 minuty.

Bez problemu udało mi się zainstalować Arduino IDE i zaprogramować Arduino UNO.

Kilka szczegółów…

Domyślnie hasło roota nie jest ustawione. Próba zmiany użytkownika za pomocą komendy „su” zawsze skończy się niepowodzeniem. Ustawcie to hasło za pomocą komendy:

Co mogę zainstalować?

  • Arduino IDE
  • Python i Python pip (do instalacji pakietów):
  • Scratch (https://scratch.mit.edu/scratch_1.4/) – z package manager’a

I jeszcze o kupowaniu…

  • To sprzęt, który ma już swoje lata: może być poobijany, porysowany itp.,
  • Większość terminali jest sprzedawana bez podstawki – mimo, że niektóre zdjęcia mogą to sugerować… dopytajcie,
  • Duża część terminali jest sprzedawana bez zasilacza – upewnijcie się, co jest w komplecie. Uwaga: serie np. t574x wymagają zasilacza 19.5v/3.33A (oryginalna część: 688945-001, 4.8×1.7mm), a nie jak t5735 – 12v, 4.6A (5.5×2.1mm), kupno zasilacza to dodatkowy koszt,
  • Niektóre mają zainstalowane Windows XP embedded, niektóre debiana,

Źródła

3 thoughts on “Terminal HP t5730 – uruchomienie i instalacja linuxa (lubuntu)”

  1. Fajny artykuł dla kogoś, kto jest zielony w temacie. Jak dla mnie to super alternatywa dla urządzeń pokroju Raspberry Pi czy jego chińskich klonów (sam posiadam Orange Pi PC). Warto wspomnieć o tym, że procesor znajdujący się w tym terminalu można śmiało wymienić na coś mocniejszego z dwoma rdzeniami i wyższym taktowaniem. Mamy tu socket S1 więc Semprona możemy wymienić na Turiona X2 np. TL-55. Również wspomnianą pamięć flash 1GB da się zamienić (trzeba się jednak trochę pogimnastykować) na normalny dysk HDD 2.5 cala. W tym przypadku potrzebna jest nam przejściówka IDE 44 pin do SATA jeśli posiadamy HDD 2.5 cala w standardzie SATA. A jeśli komuś brakuje RAMu to terminal przyjmie w jednej kostce max 2GB DDR2. Dla totalnych hardkorów pozostaje dolutowanie drugiego gniazda RAM wraz z kilkoma innymi niezbędnymi elementami (miejsce na płycie głównej jest) i wtedy możemy cieszyć się nawet 3 GB pamięci RAM.

    Ale się rozpisałem, to tak w ramach uzupełnienia tematu 🙂

    1. Hej,
      robiłeś może takie zmiany? Chętnie bym zobaczył jakiś tutorial… Myslałem o podobnych – ale w przypadku tych terminali moim głównym kryterium jest koszt jednostki.
      W innym tekście porównywałem wydajność terminali do RPi – może skusiłbyś się o przeprowadzenie podobnych testów dla OrangePi (nie mam go)?
      Pozdrawiam,
      Arek

      1. Niedawno otrzymałem dopiero swój terminal i właśnie jestem na etapie kompletowania wszystkich niezbędnych podzespołów. Dziś zamówiłem AMD Turion TL-60 2x2GHz i 2 GB DDR2. Gdy wszystko otrzymam i złożę to postaram się zrobić jakiś test wydajności. Przejściówkę do dysku SATA zamówiłem z Chin (na allegro kosztują dwa razy tyle! Wolę poczekać za przesyłką niż przepłacać tyle) więc jeśli chodzi o dysk to trochę trzeba będzie poczekać. Koszt całości po dołożeniu tego wszystkiego wzrośnie znacznie ([ceny z przesyłką] terminal 38zł, RAM 2GB DDR2 SODIMM w jednej kostce 33zł, AMD Turion TL-60 24zł, przejściówka IDE SATA 10zł, taśma IDE 44 pin 5cm 5zł daje nam razem 110zł) ale moim zdaniem wydajność tego zestawu powinna zauważalnie przebić Raspberry Pi 3 a na dodatek można go wykorzystać do większej ilości zastosowań gdyż mamy normalny system x86. Przykład: serwer jakiejś gry.
        Tutorial dotyczący czego konkretnie by Cię interesował?

Dodaj komentarz

Proszę dodaj swój komentarz. Pamiętaj, żeby nie podawać żadnych danych osobowych.