Nintendo Mini NES

Witam! Niedawno przybyła do mnie konsola Nintendo NES Classic. To bardzo ciekawe urządzenie dla fanów gier retro. Chciałbym Wam ją nieco przedstawić oraz oczywiście odpowiednio ocenić. Zapraszam do lektury.

Ogólne…

Nintendo NES Classic (zwana też Mini NES) jest re – edycją słynnej konsoli Nintendo Entertainment System z 1986 roku. NES skończyła więc niedawno 30 lat. Z tej okazji firma Nintendo wydała jej urodzinową, mniejszą wersję – Classic NES.

W porównaniu do oryginalnego NES, NES Classic jest niewielkim pudełkiem, które z łatwością mieści się na dłoni. W rzeczywistości jest niewiele większa od GameBoy’a Color.

Mini NES (po lewej) i Gameboy Color

Co ciekawe, nowa konsola wygląda jakby była po prostu pomniejszoną wersją starszego „brata”. Ma tyle samo przycisków (Power i Reset), taki sam kształt obudowy, kolory i rozmieszczenie gniazd. Nie znajdziecie tu już jednak wyjścia antenowego czy analogowego. Konsolka wysyła sygnał za pomocą HDMI. Kontrolery mają taką samą wtyczkę jak Nintendo Wii.

Na pokładzie NES Classic znajdziecie 30 klasycznych gier dostępnych na starym NES -ie. Są to np. Super Mario Bros, Pacman, The Legend of Zelda i wiele innych. Inaczej niż w oryginalnym urządzeniu, gry umieszczono w pamięci konsoli a nie na zewnętrznych kartridżach wkładanych do gniazda.

NES Classic kosztuje naprawdę mało jak na konsolę. Cena dystrybutora to tylko około 260 zł. Biorąc pod uwagę, że jest na niej 30 gier – wydaje się to bardzo atrakcyjna ofert. Oczywiście pod warunkiem, że uda się Wam ją kupić:) Niestety popyt znacznie przekroczył oczekiwania Nintendo i konsola jest praktycznie niedostępna w sklepach. Słyszałem, że następna dostawa będzie w maju, w okresie komunijnym. Oczywiście „janusze” biznesu działają i na portalu aukcyjnym można ją swobodnie kupić za 500+.

Co w pudełku

W zestawie wraz z konsolą dostajemy kabel HDMI, kabel USB oraz jeden kontroler.

Kontroler Mini NES

Drugiego pada można dokupić osobno. Niestety firma Nintendo również się tu nie popisała i pozostaje eksport z Chin.

Pad wygląda identycznie jak ten od oryginalnego NES-a. Niestety ma bardzo krótki kabel o długości 0,7 metra. Na szczęście już można dostać odpowiedni przedłużacz:

Ta przedłużka ma 1 metr długości.

W pudełku nie znajdziecie zasilacza. Nie jest to potrzebne, gdyż konsoli wystarcza zasilacz np. od Waszej komórki. Jedyny warunek: wtyk micro USB oraz co najmniej 1000 mA wyjściowego prądu.

Konsola

Na obudowie Mini NES umieszczono 2 przyciski: POWER i RESET. Ten pierwszy to po prostu włącznik. Ten drugi, pomimo iż pisze na nim RESET, służy do wychodzenia z gier do menu głównego konsoli. Wystarczy go przycisnąć i już możecie się przełączyć się na kolejną grę.

Do konsoli nie da się włożyć żadnego kartridża z oryginalnego NES. Oficjalnie nie można też doinstalować żadnych dodatkowych gier.

W sieci znajdziecie kilka sposobów na dogranie kolejnych gier do konsoli. W ten sposób można dołożyć kolejnych co najmniej 30 pozycji. Oczywiście taka zmiana skutkuje utratą gwarancji.

Na obudowie konsoli znajdziecie dwa wejścia na kontrolery. Dzięki temu można grać w 2 osoby.

Kontroler posiada osiem przycisków. Oprócz D-pada (strzałki w górę, dół, w lewo i w prawo) są jeszcze:

  • A,
  • B,
  • START,
  • SELECT

Klawisze mogą mieć różne znaczenie. W zależności od gry, klawisz A może służyć do wykonywania akcji lub np. skakać. SELECT to często wybór broni, START – uruchomienie gry lub pauza.

W obudowie znajdziecie również gniazda zasilania i HDMI.

Mini NES nie posiada wyjścia audio. Nie da się podłączyć do niej głośników. Aby ją uruchomić będzie potrzebny telewizor z wejściem HDMI.

Włączamy!

No dobra czas na zabawę. Wepnijcie kontroler, podłączcie konsolę do telewizora a potem do zasilania. Wciśnijcie przycisk POWER. Na ekranie pojawi się menu:

Menu Główne

Pierwsze co zobaczycie na ekranie to lista gier, w które możemy zagrać. Każda gra posiada 4 miejsca na zapis naszych postępów. Zapisy te możemy usuwać, nadpisywać lub je blokować Oczywiście mamy możliwość odblokowania zapisu. Jak to zrobić?  Podczas grania wciśnijcie RESET, potem kliknijcie strzałkę w dół i przycisk A. Wasz zapis jest już gotowy.

Nad listą gier widać 5 ikonek z ustawieniami:

  1. Ikona monitora. Pozwala na zmianę sposobu wyświetlania gry. Przełączcie między:
    • CRT filter – według mnie najbrzydszy wśród nich wszystkich, ale jednocześnie najbardziej przypomina obraz wyświetlany przez stare telewizory;
    • Pixel perfect – czyste piksele na ekranie. Osobiście sądzę, że jest najładniejszy, nowoczesny. Najbardziej go lubię.
    • 4:3 – W zasadzie to niewiele różni się od trybu „Pixel Perfect”. Są prawie identyczne.
  2. Druga ikonka umożliwia zmianę pewnych ustawień:

    Możemy kontrolować np. to czy będzie lecieć jakaś rozgrywka z losowej gry czy nie. Pod ustawieniami znajduje się przycisk „Factory reset„. Kiedy go przyciśniemy, musimy zaczekać kilka sekund. Chwilę później wyświetli nam się komunikat brzmiący, pozwolę go sobie przetłumaczyć: „To będzie powrót do ustawień fabrycznych. Twoje osiągnięcia zostaną usunięte i nie da się ich przywrócić po resecie. Czy jesteś pewien, że chcesz to zrobić”. Nie polecam jednak tego robić, to może się skończyć bardzo źle.

  3. Trzecia ikonka umożliwia zmianę języka naszej konsoli. Mamy wybór między ośmioma językami:
    • Angielski
    • Niemiecki
    • Rosyjski
    • Francuski
    • Włoski
    • Hiszpański
    • Portugalski
    • Holenderski

    Niestety na liście nie znalazł się język polski. Na szczęście komunikaty konsoli nie wymagają szczególnej znajomości języka obcego.

  4. Czwarta ikonka to notatki, które są ważne… tylko jeżeli się Wam  nudzi i nie macie co robić.
  5. Piąta (ostatnia) ikonka to inne instrukcje. Po wybraniu teh opcji zobaczycie kod QR, któremu można zrobić tylko zdjęcie. W tym momencie macie dostęp do instrukcji za darmo, przez internet na oficjalnej stronie Nintendo.

Gramy!

Na pokładzie Mini NES znajdziecie 30 gier. Podczas zabawy konsolą zauważyłem, że większość gier jest trudna, wymagająca sporych umiejętności i refleksu. Część z nich jest bardzo krótka (np. tylko 3 poziomy), ale są też takie, w które można grać wiele godzin. Kilka przykładów:

  • Super Mario Bros – Słynna zręcznościówka; wcielamy się w hydraulika o imieniu Mario a naszym zadaniem jest uratować księżniczkę. Bardzo wciągająca.
  • Donkey Kong – W tej grze musimy skakać nad beczkami, wspinać się po drabinach – wszystko po to, żeby przechytrzyć wrednego goryla (i znowu uratować księżniczkę) Wciąga, lecz niestety bardzo krótka ( tylko 3 poziomy ),
  • Balloon Fight – Gra w której musimy rozbijać balony przeciwników. Ciekawa mechanika. Można w nią grać w dwie osoby.
  • The Legend of Zelda – gra fabularna. Naszym zadaniem jest uratować księżniczkę. Wśród wszystkich gier najdłuższa, lecz bardzo trudna.
  • Megaman 2 – strzelanka platformowa osadzona w kosmosie. Musimy pokonać złego dr. Williego. Bardzo trudna, niekiedy potrafi doprowadzić do furii.
  • Kirby adventure – również gra zręcznościowa. Jesteśmy małą różową kulką i przeżywamy różne przygody. Jedna z prostszych gier w zestawieniu.
  • Final fantasy I – również gra fabularna. Sterujemy czwórką bohaterów, Przeżywamy różne przygody – od wchodzenia do jaskiń aż po walki z czarodziejami. W 2016 roku wyszła już jej kolejna część – Final Fantasy XV.

Oprócz wymienionych gier jest jeszcze sporo innych, ciekawych tytułów, w które warto zagrać.

Ocena

Osobiście uważam Mini NES za bardzo ciekawą konsolę. Możecie na niej pograć w stare, dobre gry. Niektóre z nich trudno zdobyć – a przez to potrafią być okrutnie drogie.Mimo pozornie ubogiej grafiki, gry są tak wciągające, że trudno Wam będzie się od nich oderwać.

Mini NES jest również alternatywą dla osób, które nie chcą kupować starych konsol w internecie. To zawsze jest pewne ryzyko. A tutaj mamy wszystko nowe, zapakowane w folię i co więcej – absolutnie legalne.

Powiedziałbym, że Mini NES jest idealnym prezentem dla gracza. Niestety: praktycznie w ogóle nie jest dostępna! Jeżeli udało się Wam ją zdobyć  na pewno będziecie zadowoleni.


Kuba: wielbiciel gier i sprzętów do grania. Niektórzy mówią, że uruchomił Pokemony na domowej pralce a Zelda odrabia za niego zadania domowe. Od niedawna prowadzi swój blog: Gry i Konsole.

Dodaj komentarz