Konsolki przenośne Nintendo – co wybrać?

Macie ochotę pograć sobie na przenośnej konsolce „retro”? Nie ma problemu. Na rodzimych portalach aukcyjnych znajdziecie niejeden egzemplarz. Najpopularniejsze są te spod znaku Nintendo GameBoy. Nie tylko ze względu na dostępność sprzętu – ale i samych gier.

Granie w retro-gry na przenośnej retro-konsoli to jednak całkiem inne doświadczenie niż np. PSP czy najnowsze 3DS. Zanim ulegniecie modzie – przeczytajcie, bo to całkiem inny świat. Wspaniały i fascynujący, chociaż dla osób oceniających gry po ilości klatek w rozdzielczości HD – może okazać się rozczarowaniem…

Wydaje się, że na tak małym ekranie o symbolicznej rozdzielczości, sterowaniu krzyżakiem i 4-ma przyciskami (max) – niewiele może się wydarzyć. Ale te gry wciągają. Może nie grafiką – ale klimatem, akcją, fabułą – również stopniem trudności.

Gry są naprawdę trudne. Niektóre poziomy trzeba powtarzać wiele, wiele razy, aż do frustracji i znienawidzenia. Ale gdy się wreszcie uda – wtedy dopiero jest satysfakcja.

Zacznijmy jednak od samego sprzętu…

Sprzęt

Kilka najczęściej spotykanych modeli:

  • GB: GameBoy (często nazywany Classic) – DMG-01 (Dot Matrix Game), historycznie najstarsza konsolka przenośna z serii GameBoy. Produkowana od 1989 roku. Wiki podaje, że na całym świecie sprzedano jej około 120 mln sztuk! Konsola to niezła cegiełka, raczej w kieszeni się nie zmieści (ponad 3 cm. grubości). Zasila się ją czterema bateriami AA (paluszki). Ekran ma 2.6 cala, i wyświetla… 4 kolory (czy raczej odcienie szarości).

    GameBoy Color i GameBoy Classic
  • GBP: GameBoy Pocket – MGB-001 (1996+), „odchudzona” wersja GBC, cieńsza i mniejsza z lepszym wyświetlaczem, zasilana tylko dwiema bateriami AAA (małe paluszki); technicznie podobna podobna do GB.
  • GBC: GameBoy Color – CGB-001 (1998+), następca GB, który potrafi wyświetlać na ekranie jednocześnie… 56 kolorów! Mniejszy, poręczniejszy, z mocniejszym procesorem i 2x większą ilością pamięci – zasilany dwoma bateriami AA.
  • GBA: GameBoy Advance: AGB-001 (2001+); Nintendo przeszło z formy „podłużnej” w „poprzeczną”. Ma większy ekran niż GBC (2.9 cala) i o 2 więcej przyciski umieszczone u góry obudowy. Nadal można na nim grać  w gry z Colora, Pocketa czy Classica.
  • GBA SP: GameBoy Advance SP: wreszcie: podświetlenie! Sprzedawany w wersjach AGS-001 (2003+) oraz AGS-101 (2005+, z lepszym podświetleniem od tyłu LCD). Całkiem inna obudowa w formie „muszelki”.

Nie wspomniałem tu o np. GameBoy Light (taki Pocket z podświetleniem, MGB-101, oficjalnie wypuszczona tylko w Japonii) czy GameBoy Micro – są mało popularne i trudno je dostać. Nie wspomniałem też o późniejszych modelach z serii DS* – dla mnie to już nie retro:)

GameBoy Pocket na razie nie mam w swojej kolekcji, skoncentruję się więc na GB Classic, GBC, GBA i GBA SP.

Black & White (Gray & Green)

GameBoy Classic to najstarsza konsola z serii GameBoy. Tu retro oznacza niezłą cegiełkę zasilaną przez 4xAA. Przede wszystkim jednak, konsolę wyposażono w czarno-biały ekran… A raczej niebieskawo- zielonkawo- szarawy:) Fanom milionów kolorów może nie przypaść to do gustu…

Ciemność widzę, ciemność!

Słowo kluczowe: podświetlenie ekranu. Rozczarowanie „retro” może się pojawić, gdy tylko… uruchomicie pierwszą grę na GameBoy’u Color czy Advance (ale nie Advance SP). Ekrany tych konsol nie były podświetlane. Są po prostu… ciemne! Jeżeli więc myślicie o pograniu sobie wieczorem przed snem – jasne, ale pod warunkiem, że zapalicie światło lub przyświecicie sobie lampką na ekran.

Problem leży w budowie wyświetlaczy. LCD same nie „świecą”. Spolaryzowane prądem kryształy mogą tylko blokować światło (dodatkowo przepuszczane przez  filtry polaryzacyjne). Tutaj wyróżniamy 2 rodzaje LCD:

  • Transmisyjne, które mają własne źródło światła np. pod spodem wyświetlacza (co do zasady: większość nowoczesnych wyświetlaczy)
  • Odbiciowe, z lustrem na spodzie wyświetlacza, które odbija światło pochodzące z zewnątrz.

    DukeNukem na GameBoy Color… ciemność…

Jak pewnie już się zorientowaliście, ekrany GBC i GBA oparte są na LCD odbiciowych. Nie mają podświetlenia, tylko lustro na spodzie wyświetlacza odbijające światło pochodzące z zewnątrz. Granie na tych konsolkach w warunkach gorszego oświetlenia powiedzmy… wymaga dużo samozaparcia. Dodatkowo, nie ma możliwości np. regulacji kontrastu.

W sprzedaży możecie znaleźć kilka gadżetów, które mogą poprawić komfort grania. I tak, możecie kupić małe lampki LED podłączane do portu konsoli (jeszcze nie miałem okazji testować). Możecie również trafić na specjalne zestawy do podświetlania ekranu GBA (niestety nie GBC – zob. Why Can’t the Game Boy Color Be Backlit?). Wiele z modyfikacji, które znajdziecie w sieci, polega na przełożeniu ekranu z GBA SP do GBA.

DukeNukem na GB Advance SP – można spokojnie grać, nawet wieczorem

Albo możecie kupić Nintendo GameBoy Advance SP. To właśnie w tym modelu pojawiło się podświetlenie.

Najpierw w AGS-001 (ekran podświetlany od dołu), a potem w ulepszonej wersji AGS-101 (ekran podświetlany od tyłu). Komfort grania jest tu dużo większy i tak – można sobie pograć wieczorem w ciemnościach🙂

A skoro o ekranach mowa…

Szału nie ma:) Mówimy tutaj o wyświetlaczach o przekątnej poniżej 3 cali o rozdzielczości 240×160 pikseli (GBC, GBA więcej). Dla porównania PSP Vita: 960 × 544 i 5 cali a standardowy smartphone… 1280×720 – lub nawet 1920×1080 w modelach Full HD.

Przy tak niskiej rozdzielczości dosłownie widać pojedyncze piksele a niektóre szczegóły sceny… cóż wymagają wyobraźni:) Postacie na ekranikach (samoloty, samochody) – jak na dzisiejsze standardy – przypominają raczej zlepek pikseli. Nadlatujący fokker będzie tylko kilkoma punktami tuż poniżej linii horyzontu (raczej jednolitej).

Do tego dochodzi ograniczona ilość kolorów, np. GBC może wyświetlać 56 kolorów jednocześnie. Niektórych z was może to całkowicie zrazić, chociaż w stosunku do wielkości ekranów, nie wygląda to tak źle.

Zasilanie

Zarówno GBC i GBA do zasilania wykorzystują… zwykłe paluszki. Nie potrzebujecie więc żadnych dodatkowych ładowarek. Zgodnie z danymi, para paluszków może starczać nawet na 30 godzin grania!

GBA i GBC – zasilane „paluszkami”

Czy paluszki możecie zamienić na akumulatorki NiMh? Oficjalne stanowisko Nintendo jest takie, że powinno się używać jedynie baterii alkalicznych. Wspomina o tym w kilku FAQ (np. tutaj i tutaj). O ile baterie AA dają napięcie 1.5v, akumulatorki jedynie ok. 1.2v. Margines nie jest duży, jeżeli trochę się rozładują – napięcia może być za mało, żeby zasilić konsolkę. Mogą pojawić się nieprzyjemne efekty, jak np. ciemne linie na ekranie.

Inaczej jest w przypadku GameBoy Advance SP. Konsolę tą zasila bateria litowo-jonowa. Po rozładowaniu trzeba ją podłączyć do ładowarki. Specjalnej ładowarki – o kształcie wtyku innym niż inne. Sama bateria jest wymienialna, koszt nowej to ok. 25 złotych. Nieoryginalna ładowarka to wydatek kilkunastu złotych.

GB Classic, GBC i GBA SP można też zasilić przez ładowarkę.

Dźwięk

Port słuchawek w GB Classic

W środku GameBoya zamontowany jest głośniczek… Niestety jakość dźwięku z niego jest niewiele lepsza niż w przypadku zegarków wygrywających melodyjki, które były hitem w czasach, kiedy i Classic’i były na topie:) Oczywiście przesadzam, ale najlepiej wyposażyć się w słuchawki. Po prostu – głośniczek jest mono, a przez słuchawki usłyszycie stereo. Wtedy wrażenia podczas grania są dużo przyjemniejsze.

Uwaga: GameBoy Advance SP nie ma gniazda słuchawek. Konieczna jest  odpowiednia przejściówka z gniazda normalnie używanego do ładowania konsoli na gniazdo dla słuchawek.

Dziwactwa (razem)

Kilka dziwactw wspomnianych powyżej:

  • Brak podświetlenia ekranu w GB/GBC/GBA – do tego trzeba się po prostu przyzwyczaić…
  • GBC i GBA: baterie AA:)
  • GBA SP wymaga ładowarki ze specjalną końcówką. Ani USB, ani jack – specjalna dla Nintendo,
  • GBA SP nie ma wtyku na słuchawki – konieczny jest zakup odpowiedniej przejściówki,
  • Śrubokręt tri-wing – specyficzny dla Nintendo. Jeżeli planujecie robić cokolwiek z tymi konsolami  – kupcie go w pierwszej kolejności.

Gry i kompatybilność wsteczna

Bez dobrych tytułów nawet najbardziej wypasiona konsola jest niewiele warta. A w przypadku Nintendo – biedy zdecydowanie nie ma. Na rynku są setki gier. Co ciekawsze:

  • GB Color odtworzy gry pisane na niego, ale i na Classic czy Pocket,
  • GB Advance oraz Advance SP uruchomią gry z Classic/Pocket, ale i Color

    Gra z GBC w GBA SP

Fachowo nazywa się to „kompatybilność wsteczna”. Innymi słowy, nowsze modele potrafią odgrywać tytuły wydane na swoich poprzedników! Przykładowo, Duke Nukem z GBC działa bez problemu na GBA SP. Przciski L/R GBA służą wtedy do przełączania między rozdzielczością GBC i skalowaniem do rozdzielczości GBA (co nie wygląda ładnie),

Ta sama gra w GBC

Karta może trochę wystaje z GBA SP, ale gra działa bez zarzutu. Oczywiście GBC nie uruchomi gry dla nowszego GBA – nie da się nawet jej wcisnąć do niego. Grę z GBC można wcisnąć do Classic’a ale wtedy nie przesuniecie przełącznika uruchamiającego konsolę.

Supercards, EZ-Flash i podobne

Gry do naszych konsolek zapisywane są na kartridżach. W sprzedaży znajdziecie również specjalne kartridże, które czytają gry z karty SD wkładanej do niego.

Generalnie system polega na tym, że najpierw nagrywacie gry na kartę SD. W nagrywaniu pomaga dodatkowe oprogramowanie, które instalujecie na swoim komputerze. Nagraną kartę SD wkładacie do kartridża – a ten z kolei do konsolki. Oprogramowanie kartridża jest tak zbudowane, że zamiast uruchomić grę  – konsola najpierw pokaże menu z grami umieszczonymi na SD. Wtedy będziecie mogli wybrać pożądaną pozycję.

Na kartę SD nagrywane są gry w postaci zwykłych plików zawierających zrzuty pamięci kartridży. Zrzuty takie (tzw. ROMy gier) możecie znaleźć w internecie. Musicie być jednak świadomi, są one najczęściej dystrybuowane z naruszeniem praw autorskich.

Niestety nie miałem jeszcze okazji pobawić się taką kartą, trudno mi więc wypowiadać się na temat ich jakości.

Zakupy konsoli

Cóż – wszystkie te konsolki to urządzenia co najmniej kilkunastoletnie. I to bynajmniej nie kupowane po to, żeby leżały na półce na aksamitnych poduszeczkach:) Kupiłem już kilka takich konsolek i wierzcie mi – każda z nich wyglądała na tyle… ile miała lat:) Podrapane, poobcierane, czasami popękane. O ile jednak nie jesteście kolekcjonerami… to może nie być większym problemem…

W kilku tekstach pokazałem jak wymienić szybkę lub całą obudowę:

Części zamienne są stosunkowo tanie. Operacja wymaga śrubokrętu typu tri-wing, chwili czasu i naprawdę podstawowych zdolności manualnych. W ciągu kilkunastu minut – Wasza konsola będzie wyglądała jakby wyszła prosto z fabryki. Oczywiście jakość tych zamienników jest różna – chociaż te, które mi się trafiły, były absolutnie bez zarzutu.

GBA SP przed i po wymianą obudowy

Oczywiście sprawa znacznie się komplikuje, jeżeli w grę wchodzą mankamenty inne niż „kosmetyczne”… Uszkodzone ekrany, brak dźwięku, nieładująca się bateria – tu problemy są znacznie trudniejsze do usunięcia. Często wymagają specyficznego sprzętu i unikalnej wiedzy. Firm, które zajmują się takimi naprawami, nie ma jeszcze za wiele, trudno o niektóre części zamienne…

Czasami spotykam aukcje z opisem: „na ekranie są czarne linie – ale to nie jest problem, bo łatwo naprawić”. Gdyby było tak łatwo, sądzicie że sprzedawca by to sam zrobił i odpowiednio podniósł cenę przedmiotu?

Takie egzemplarze pozostawiam specjalistom.

Lista pytań

Moja standardowa lista pytań:

  • Czy konsola się włącza?
    GBC, GBA czy GBA SP powinny uruchomić się nawet bez gry – wyświetlając animowane logo GameBoy; GB pokaże czarny pasek z literką „R”
  • Czy konsola uruchamia gry?
    Oczywiście to może zależeć od samej gry. Są w różnym stanie (np. „nadżarte” styki). Najlepiej kupować konsolę z jakąkolwiek grą – tylko po to, żeby upewnić się, że konsola działa.
  • Czy działa podświetlenie ekranu (tylko GBA SP)?
  • Czy są jakieś rysy/pęknięcia na wyświetlaczu (nie chodzi o szybkę, ale o właściwy LCD)?
    Sama wymiana całego wyświetlacza nie jest problemem – gorzej z jego dostępnością,
  • Czy na wyświetlaczu są jakiekolwiek „martwe” piksele?
    Chodzi o piksele, które nie zmieniają swojego koloru – nie „zapalają” się. Jeżeli takie są – wyświetlacz jest po prostu uszkodzony.
  • Czy na wyświetlaczu są martwe linie?
    To dość popularny problem (zwłaszcza w GB Classic/Pocket). Jeżeli brakuje linii pionowych – czasami można naprawić nawet we własnym zakresie (trzeba pobawić się lutownicą na złączu wyświetlacza). W GBC/GBA może być skutkiem użycia akumulatorów – wtedy działanie trzeba sprawdzić na normalnych paluszkach. Generalnie duży znak ostrzegawczy.
  • Czy na wyświetlaczu są jakieś czarne pola (na obrzeżach)?
    Mogą być skutkiem uszkodzeń mechanicznych.
  • Czy działają wszystkie przyciski (krzyżak, A, B, Start, Stop i dla Advance – lewy i prawy)? Czy nie „kleją” się (po wciśnięciu nie odskakują)?
  • Czy z głośniczka dochodzi dźwięk?
  • Czy działa regulacja głośności dźwięku?
  • Czy działa gniazdo słuchawek?
  • Rysy, zadrapania, obtarcia na obudowie?
    Każde uszkodzenie obniża wartość konsoli. Dzięki temu raz kupiłem GBA za 30PLN. Konsola była całkowicie sprawna technicznie – jedynie wyglądała, jakby ją ktoś po betonie koniami wlókł… Za dodatkowe 30 PLN kupiłem zamienną obudowę i GBA wygląda dzisiaj jak nowa:)
  • Czy konsola ma klapkę na baterię – w kolorze obudowy?
    Nie wiem o co chodzi z tymi klapkami, ale to zdaje się bardzo chodliwy towar… Wiele konsol sprzedawanych na portalach opatrzonych jest komentarzem typu „bez tylnej klapki”. Na szczęście tylna klapka kosztuje kilka złotych (zamiennik) i wchodzi (najczęściej) w skład kompletów do wymiany obudowy,
  • Czy są jakieś zadrapania na szybce ekranu?
    Stosunkowo łatwo ją wymienić, więc nie ma się czym specjalnie przejmować. Nowa kosztuje kilka złotych i łatwo ją wymienić.
  • Paprochy na ekranie?
    Czasami między LCD a szybką gromadzi się kurz czy paprochy. Nie jest to problem – można rozebrać i wyczyścić, ale przy graniu irytuje.

Oczywiście powyższy zestaw pytań nie gwarantuje, że uda Wam się kupić egzemplarz sprawny w 100%. Zwłaszcza niektóre odpowiedzi mogą mieć charakter subiektywny (ilość zadrapań). Poza tym sprzedawcy mają tendencję do odpowiadania na np. jedno 5 zadanych pytań… Pytajcie i drążcie – to Wasza kasa. Nie tym razem kupicie – to następnym. Konsolek wypróbowano miliony, więc na pewno jakąś w końcu kupicie:)

Dla smaczku…

A dla smaczku: wyciąg z kilku ofert na popularnych portalach:

 Sprzedawca Moje uwagi
Brak tylnej klapki, ale w niczym to nie przeszkadza Klapkę można dokupić – chociaż z niektórymi kolorami może być problem. Nie wiem jak Wam, ale mi brak klapki jednak przeszkadza…
Konsola sprawna, uszkodzony głośnik. To sprawna czy nie? Głośnik można dostać, choć do niektórych modeli może być trudno. Wymiana głośnika wymaga pewnych umiejętności i lutownicy (nie np. w SP). Nie, ta konsola nie jest sprawna.
Okazja! GBA + 50 gier Ceny gier na Nintendo wahają się od kilku aż po setki (!) złotych za sztukę (ach, te Zeldy i Pokemony)… Czy na pewno kupujecie gry warte swojej ceny? Większą część pakietu mogą stanowić np. gry sportowe (zazwyczaj tanie) i tylko jeden – dwa top – tytuły; cena za komplet może być niewspółmierna do zawartości zestawu.
Sprzedam konsolę widoczną na fotografii Zdjęcia RZADKO oddają stan faktyczny. Nigdy nie  zobaczycie na nich wszystkich uszkodzeń. A przecież gdyby obudowa była w stanie idealnym, sprzedawca by się na pewno tym pochwalił (i odpowiednio podniósł cenę). Proście o więcej zdjęć – a najlepiej o słowny opis typu: brak rys itp.
…tylko górna klapka posiada trochę rys ale praktycznie we wszystkich modelach występuje ten problem To prawda, że te konsolki rzadko trafiają się w stanie „vanilia”. Większość jest jakoś (mniej lub bardziej) porysowana i poobcierana.  Ale zdarzają się ładne modele – więc to nie jest reguła.
Ładowarka w wersji amerykańskiej Amerykanie mają 110v i 60Hz w gniazdkach – my 220v i 50Hz. To może być znacznie więcej niż tylko wtyczka nie  pasująca do naszych gniazdek:) Na szczęście ładowarka nie jest towarem deficytowym i łatwo ją kupić.

Inaczej jest z ładowarkami z UK – tu wystarczy odpowiednia przejściówka na wtyczkę (koszt kilkunastu złotych.

Nie włącza się po wsadzeniu baterii. Być może działa po podłączeniu do zasilacza. Marne szanse, duże ryzyko. Nie kupowałbym, chyba że na części.
…ryski na szybce od wyświetlacza, które nie przeszkadzają w grze Oj przeszkadzają, przeszkadzają. Poza tym „drobne” jest kwestią subiektywną. Równie dobrze może to być ślad po cyrklu przez pół ekranu:)
Dla kolekcjonera… brak klapki minimalne ryski na ekranie  Kolekcjonerzy szukają egzemplarzy w naprawdę idealnym stanie z oryginalnymi częściami, w pudełku, z kwitami – no stan jak z półki w sklepie.
Ceny konsol

Tutaj króluje… wolny rynek. Ceny konsolek wahają się od np. 80PLN za Colora, aż po kilkaset złotych za unikalną AGS-101. Ja za GameBoy Classic (w bardzo dobrym stanie) zapłaciłem 100PLN, podobnie za Color’a (za ładowarką i battery packiem).  Za Advance – z obudową do wymiany – zapłaciłem 30PLN. Ale SP kosztował mnie już 120 – za to był w takim stanie, że zastanawiałem się, czy jest sens wymieniać obudowę.

Oferta jest tak duża, że na pewno uda się Wam znaleźć pasujący egzemplarz. Pamiętacie – obudowę czy szybkę można wymienić, klapkę dokupić – ale uszkodzenia elektroniki naprawić nie jest łatwo.

Zakupy gier…

Kupując grę upewnijcie się, że pasuje do Waszej konsoli (zob. kompatybilność wsteczna powyżej).

I jeszcze jedno: bateria.

Obecnie do zapisywania danych najczęściej używa się pamięci typu flash. Nawet jeżeli nie będzie zasilania, zawartość tych pamięci nie znika (ang. non-volatile). Niestety jest to wynalazek ostatnich lat…

Kaset z GB Advance – widać baterię.

Kartridże do GBC/GBA zawierają w środku baterię. Podtrzymuje ona zawartość pamięci gry gdy konsola jest wyłączona (lub gra jest wyjęta z konsoli). Niestety z czasem baterie się rozładowują. Skutkiem tego jest to, że stan Waszej gry nie będzie zapisywany. I tak po każdym włączeniu konsoli… będziecie musieli zaczynać zabawę od początku. Chyba nie muszę mówić, jak bardzo może to być wkurzające…

Taką baterię można wymienić. Wymaga to rozebrania kartridża, wylutowania baterii lub sprytnego podłożenia nowej na stare styki. W tym celu używa się baterii CR1616. Można dostać takie z przylutowanymi stykami. Niektórzy opanowali też wkładanie baterii CR2032 – choć te są większe i nie do końca mieszczą się w opakowaniu… Jak to zrobić? Dokładnie opisałem (ba, pokazałem) tutaj: Jak wymienić baterię w…

Piractwo

Kolejnym problemem w przypadku gier retro jest… piractwo. Jako towar chodliwy i w cenie, kartridże były (i są) podrabiane. W rezultacie łatwo drogo zapłacić za grę, która jest po prostu piracką kopią. I nie chodzi tu tylko o problemy z estetyką. Pomijając ich wątpliwy status prawny, pirackie gry mogą trapić różne problemy techniczne (np. brak zapisywania stanów gry).

Tutaj polecam dwa świetne teksty na temat rozpoznawania piratów:

Ceny

Nowe tytuły na GBC/GBA nie wychodzą już od dłuższego czasu:) Stąd ich ceny są raczej skutkiem ważenia podaży i popytu – kształtuje je rynek. Skutkiem tego, niektóre 20-letnie tytuły kosztują setki złotych… Na szczęście znajdziecie również całkiem pokaźną ofertę gierek do 50PLN – które sprawią Wam wiele radości.

Polecam Wam grzebać i porównywać. Czasami ta sama gra na jednym portalu aukcyjnym potrafi być w skrajnie różnych cenach.

Generalnie cenione są wersje angielskie – ich niemieckie odpowiedniki są znacznie tańsze. Jeżeli gra jest w pudełku z kwitami – jej cena zazwyczaj znacznie rośnie.

Podsumowanie

Jak widzicie, małe konsolki retro mają swoje „za uszami”. Zwłaszcza brak podświetlenia ekranu może zniechęcić już przy pierwszym włączeniu.

Od czasów świetności GameBoy’ów minęło już wiele czasu. W kategoriach postępu technologicznego – całe wieki. Nowsze generację są dużo bardziej zaawansowane, „napchane” wszelkimi bajerami. Prawie pod każdym względem przewyższają ich odpowiedniki sprzed nastu lat.

Prawie? Jak dla mnie wszelkie te „niedostatki” rekompensują same gry. Są trudne, wciągające – a ich wybór jest bardzo duży. Zapewnią Wam długie godziny zabawy.

Od której konsolki zacząć? Mi najbardziej pasuje granie na Colorze. Mimo wszystko – najwygodniej trzyma się go w rękach. Ale najczęściej gram na SP – jednak podświetlenie to jest to:)

To kupować czy nie? Cóż  – taniej na pewno nie będzie. Ceny konsolek retro stale rosną i nie zapowiada się, żeby nagle spadły. Moda na retro ma się w najlepsze – o okazje będzie trudno. Grzebcie i szukajcie, pytajcie znajomych  – w końcu traficie na jakąś okazję.

Dobrej zabawy:)

 

Co zacz? Rok Zasilanie Podświetlenie Kolory Ekran
Game Boy (Classic) 1989+ 4xAA Nie 4 odcienie szarości 160×144 pikseli, 2.6 cala
Game Boy Pocket 1996+ 2xAAA Nie 4 odcienie szarości  160×144 pikseli, 2.6 cala
Game Boy Color 1998+ 2xAA Nie 56 Kolorów z palety 32768  160×144 pikseli, 2.6 cala
Game Boy Advance 2001+ 2xAA Nie 32768 kolorów 240×160, 2.9 cala
Game Boy Advance SP 2003+ Li-Ion Tak, w modelu AGS-001 od dołu, w AGS-101 od tyłu ekranu 32768 kolorów 240×160, 2.9 cala

Źródła

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *