Mały LCD (WaveShare Pear v4) na RaspberryPi plus RetroPie

ardu_rpi_06Trafił mi się na aliexpress wyświetlacz do RaspberryPi opisany jako WaveShare Pear LCD 3.2 inch V4 (podobny do tego). Przekątna 3.2 cala, ekran dotykowy, podłączany przez SPI – w pełni mieści się w obrysie Raspberry. Postanowiłem go uruchomić z systemem RetroPie (gry retro!).

Instalacja RetroPie

Podłączcie wyświetlacz do Raspberry.

lcd_00ardu_rpi_02

Podłączcie Raspberry do lokalnej sieci za pomocą kabla Ethernetowego (np. do routera). Przygotujcie 8GB kartę SD, najlepiej o klasie szybkości 10. Na razie nie podłączajcie Raspberry do zasilania.

  1. Ze strony projektu RetroPie pobierzcie obraz dla Waszego Raspberry (uwaga na różnicę między starszymi Pi a 2/3). Z działu „Download”  pobierzcie plik „retropie-4.0.2-rpi2_rpi3.img.gz”. Nazwa pliku może być zależna od wersji RetroPie i typu Waszej Raspberry. Na potrzeby tego poradnika używam Rasberry Pi 3.
  2. Archiwum jest spakowane gzip’em. Pod Windows poradzi sobie z nim np. Total Commander. Pod Linux MINT – wystarczy na niego kliknąć a odpowiedni manager  pokaże zawartość archiwum.
    W środku znajdziecie plik: „retropie-4.0.2-rpi2_rpi3.img”. To jest obraz systemu gotowy do przeniesienia na kartę SD.
  3. Przenieście obraz na kartę SD. Pod Windows możecie użyć programu Win32Imager. Pod linuksem wystarczy:

    UWAGA: pliki źródłowy (if=, obraz systemu) i urządzenie docelowe (of=, u mnie /dev/mmcblk0) mogą być u Was inne! Urządzenie docelowe możecie znaleźć wywołując polecenie lsblk na konsoli. Sprawdźcie to dokładnie, gdyż po wykonaniu tego polecenia wszystkie dane na karcie zostaną bezpowrotnie utracone. To samo stanie się z dyskiem, jeżeli go podacie za of=.


    Więcej o instalacji obrazu na Raspberry znajdziecie tutaj: RaspberryPi: instalacja obrazu..,

  4. Przełóżcie kartę do Raspberry. Teraz podłączcie zasilanie.
  5. Do Raspberry będziemy logować się zdalnie za pomocą ssh. Najpierw musicie ustalić adres IP Waszej Rasberry. Pod linuksem najłatwiej:

    Więcej sposobów na ustalenie adresu IP Raspberry w lokalnej sieci znajdziecie w poście: Jak znaleźć adres… Adres IP Raspberry możecie również sprawdzić na Waszym routerze. Możecie też przypisać Raspberry stały adres IP (tzw. static IP). Jeżeli w Waszej sieci istnieje już urządzenie o takim adresie – może dojść do konfliktów. Najbezpieczniej więc zrobić to na routerze. Możecie również przypisać Raspberry stały adres IP edytując plik „config.txt” znajdujący się na karcie SD. Włóżcie kartę z powrotem do komputera i w pliku „cmdline.txt” dodajcie:

    Wasza Raspberry będzie miała teraz adres 192.168.1.12. Pamiętajcie, o wspomnianych wyżej konfliktach.


    Adres IP możecie też sprawdzić w samym RetroPie. Z menu wybierzcie „RetroPie” a potem „Show IP”.
  6. Zakładam, że znacie już adres swojej RetroPie. Połączymy się do niej przez ssh i resztę poleceń będziemy już wykonywać na niej.
    Żeby połączyć się przez ssh, pod Windows użyjcie putty. Pod linux (zmieńcie adres na ten z punktu powyżej):

    Jak widać łączycie się na konto użytkownika „pi”. Hasło brzmi: raspberry.
    Teraz powinniście dostać się do konsoli:

Instalacja i konfiguracja LCD

  1. I tutaj: bardzo miła niespodzianka: producent dostarcza szczegółową instrukcję uruchomienia jak i gotowy obraz! Wszystko opisano na wiki WaveShare. Cały czas będąc na Raspberry, pobierzcie sterowniki z Waveshare na Raspberry i rozpakujcie je:

    Powstanie katalog ~/LCD-show

  2. Pozostaje przejść do katalogu „./LCD-show” i uruchomić skrypt „./LCD32-show”. Po chwili Raspberry powinno się zrestartować. Początkowy czarny ekran zastąpią instrukcje wyświetlane na konsoli podczas startu.
  3. …ale nie pojawi się kolorowy ekran EmulationStation. Problem polega na czymś, co nazywa się framebuffer: sterowniki wyświetlacza działają na innym buforze video niż ten, którego RetroPie używa do wyświetlania. Potrzebujemy zrobić małe kopiowanie między buforami pamięci…
  4. Pobierzcie programik kopiujący dane między buforami; na Raspberry:

  5. Teraz trzeba skonfigurować Raspberry, żeby fbcp uruchamiał się przy każdym starcie. Dodajcie go w „/etc/rc.local” przed „exit 0”:

  6. Warto też wygasić konsolę tak, żeby nie przebijała przez ekran; w pliku „/etc/rc.local”, przed „exit 0” dodajcie:

  7. Zrestartujcie malinę: „sudo reboot”. Z powrotem zalogujcie się na nią za pomocą ssh.

Konfiguracja RetroPie

  1. Możecie się brać za instalowanie pozostałych pakietów. Będąc na Raspberry:

    Po kolei wybierzcie: Manage Packages > Manage optional packages > Install update all packages from binary:
    console_00console_01console_02
    Instalacja tych dodatków może zająć nawet godzinę.

  2. Teraz możecie zainstalować też kartę WiFi. Raspberry Pi 3 jest tu o tyle atrakcyjne, że taka karta została w niego wbudowana.
    Jeszcze raz wywołajcie skrypt retropie-setup.sh, wybierzcie kolejno: „Configuration / tools” oraz „wifi – configure wifi”:
    console_03Następnie wybierzcie „Connect to wifi network” i wybierzcie swoją sieć. Skrypt poprosi Was o hasło do sieci.
  3. Teraz czas na kontrolery. Będziecie ich potrzebować do grania:) RetroPie używam z dwoma padami: z XBOXa i kupionym za niewielkie pieniądze Genisys PS3.

    ardu_rpi_03 ardu_rpi_04

  4. Skonfigurowanie ich nie jest żadnym problemem. RetroPie samo wykryje nowy kontroler. Podłączcie go przed startem systemu. Po wykryciu, przez chwilę przytrzymajcie jeden z klawiszy. Wejdziecie do ekranu konfiguracyjnego. Teraz wystarczy kolejno przyciskać klawisze przyporządkowując je do funkcji.

    ardu_rpi_05

ALE: przecież mamy swój kontroler! Zbudowany na Arduino: Arduino jako joystick USB. Jak go podłączyć? O tym już niedługo…

ardu_rpi_01

Źródła

  1. Wiki Waveshare
  2. PiTFT setup
  3. Watterott, github
  4. 3.5″ TFT Display working with Raspbian but not with Retropie

4 komentarze do “Mały LCD (WaveShare Pear v4) na RaspberryPi plus RetroPie”

    1. Witaj,
      część tak – o ile dasz radę poprawnie odczytać/zapisać system ext4, którym posługuję się RPi (zdaje się, że można to osiągnąć na Windows). Niestety z kompilacją fbcp będzie problem – chyba że będziesz cross-kompilował na swoim komputerze… Nie wiem czy się opłaca…
      Pozdrawiam,
      A

Dodaj komentarz