Arduino UNO: 'trochę' działający stabilizator

Historia, jaką pewnie znacie: przypadkowe zwarcie pinów i Arduino zaczyna szaleć albo w ogóle przestaje odpowiadać. W moim przypadku, Visduino podłączone do zewnętrznego zasilacza 12v przez wejście dc, zaczęło zachowywać się mało stabilnie (przez usb wszystko było ok).

VISduino
VISduino

Objawy uszkodzenia zobaczyłem dopiero podłączając je do zasilacza laboratoryjnego. Zmieniałem napięcie zasilania i obserwowałem wyjście ze stabilizatora. Potem wykonałem takie same pomiary dla innego, 'zdrowego' UNO z tym samym typem stabilizatora (AMS1117).
IMG_1692_uno1

Wyniki mojego doświadczenia były dość ciekawe. O ile stabilizator 'zdrowego' UNO dawał 4,92V już przy 6,5V z zasilacza – żółte VISduino osiągało tą wartość dopiero przy 8V! Wyniki te obrazuje poniższa tabelka.

Zasilacz laboratoryjny [V] Uszkodzone VISduino [V] ’Zdrowe' UNO [V]
6,0 3,7  4,43
6,5  4,0  4,92
7,0  4,3  4,92
7,5  4,7  4,92
8  5,0  4,92
8,5  5,0  4,92
9,0  5,0  4,92
9,5  5,0  4,92
10,0  5,0  4,92

Wniosek był prosty: trzeba wymienić stabilizator. Po tej operacji wszystko wróciło do normy. A tak nawiasem mówiąc – to VISduino ma jakiegoś pecha. Już drugi raz mu krzywdę zrobiłem… Dobrze, że tych AMS-ów kupiłem więcej.

Dodaj komentarz